Dziennik Gazeta Prawana logo

Skarb Państwa powinien stracić pierwszeństwo

15 stycznia 2014

W Ministerstwie Sprawiedliwości nastąpiło przyspieszenie prac nad reformą prawa upadłościowego. Jednym z ważniejszych jej elementów jest zniesienie uprzywilejowanej pozycji Skarbu Państwa i traktowanie należności z tytułu danin publicznych na równi z innymi wierzytelnościami

Zmiana ta jest popierana przez Ministerstwo Sprawiedliwości i uczestniczące w pracach nad reformą Ministerstwo Gospodarki. W toku konsultacji sprzeciwił się jej jednak resort finansów.

Dziś zgodnie z art. 342 prawa upadłościowego i naprawczego (Dz.U. z 2003 r. nr 60, poz. 535 z późn. zm.) podatki i inne daniny publiczne podlegają zaspokojeniu w kategorii trzeciej, a należności wierzycieli nieuprzywilejowanych (o ile nie posiadają zabezpieczenia rzeczowego) zaspokajane są w kategorii czwartej. Oznacza to konieczność pełnej spłaty wszystkich zobowiązań podatkowych upadłego, zanim jakiekolwiek kwoty będzie można przeznaczyć na zaspokojenie zwykłych wierzycieli. Dolegliwość tego rozwiązania widać szczególnie wyraźnie na przykładzie toczącej się sprawy Amber Gold. Z odzyskanych przez syndyka środków najpierw zostaną spłacone w 100 proc. zaległości podatkowe ciążące na upadłym parabanku, a dopiero pozostałe pieniądze syndyk będzie mógł przekazać ofiarom oszustwa.

Również w mniej spektakularnych sprawach zwykłymi nieuprzywilejowanymi wierzycielami są z reguły wierzyciele drobni i średni, tacy jak podwykonawcy, usługodawcy, klienci upadłego czy uprawnieni do odszkodowania. Najwięksi, zwłaszcza banki, korzystają z reguły z zabezpieczeń, które drobni wierzyciele rzadko są w stanie uzyskać.

Problem konstytucyjny

Stan ten może budzić wątpliwości konstytucyjne. Przewidziany w art. 84 konstytucji obowiązek ponoszenia ciężarów i świadczeń publicznych faktycznie przerzucony zostaje na osoby trzecie, dobrane dość przypadkowo, które mają pecha być nieuprzywilejowanymi wierzycielami upadłego dłużnika. Chociaż zgodnie z prawem zobowiązanie podatkowe obciąża nadal upadłego, jego ekonomiczne skutki spadają na wierzycieli. W konstrukcję postępowania upadłościowego wpisane jest założenie, że pełne zaspokojenie wszystkich wierzycieli nie jest możliwe. Zaspokojenie wierzytelności podatkowych uszczupla zatem dodatkowo i tak niskie kwoty, które wierzyciele ci otrzymują w ramach podziału funduszy masy. Argumentacja ta już kilkanaście lat temu doprowadziła do rezygnacji z uprzywilejowania podatków w upadłości przez ustawodawcę niemieckiego i austriackiego.

Poprawa efektywności

Jeszcze ważniejsze są argumenty czysto ekonomiczne. Jedną z podstawowych miar efektywności postępowania upadłościowego jest wskaźnik zaspokojenia wierzycieli nieuprzywilejowanych. Im jest wyższy, tym bardziej skuteczne jest prawo upadłościowe w realizacji jednego ze swoich ważniejszych celów - zapobiegania efektowi domina. Efekt ten sprawia, że upadłość jednego podmiotu wywołuje upadłości jego wierzycieli i kontrahentów.

Zniesienie uprzywilejowania należności podatkowych jest chyba najprostszą metodą na doprowadzenie do znacznego wzrostu wskaźnika zaspokojenia i ograniczenia strat ponoszonych przez wierzycieli i kontrahentów upadłych podmiotów. Nie bez znaczenia jest też uwzględnianie efektywności postępowania upadłościowego w międzynarodowych rankingach gospodarczych, takich jak Doing Business, corocznie publikowany przez Bank Światowy, które mają znaczenie dla postrzegania Polski jako kraju atrakcyjnego dla inwestorów. Polska awansowała w rankingu Doing Business zarówno w 2012, jak i w 2013 r. Wzrost przeciętnego wskaźnika zaspokojenia w upadłości, nawet przy założeniu niezmienności pozostałych składników rankingu, dałby gwarancję dalszego awansu Polski w kolejnych latach.

Pozorne straty

Wypada się wreszcie odnieść do obaw, będących powodem sprzeciwu Ministerstwa Finansów wobec propozycji zniesienia uprzywilejowania należności podatkowych. Obawy te wiążą się oczywiście z przewidywanym zmniejszeniem stopnia zaspokojenia Skarbu Państwa w postępowaniach upadłościowych. Rzeczywiście nieco straci on w krótkiej perspektywie. Można jednak oczekiwać, że proponowana zmiana będzie dla niego wręcz korzystna w perspektywie średniej i dłuższej. Lepsza kondycja finansowa wierzycieli i kontrahentów upadłego przełoży się wszak na większe wpływy podatkowe od tych podmiotów. Wyższa pozycja Polski w rankingu Doing Business i podobnych opracowaniach przyczyni się do większej wiarygodności kraju na międzynarodowym rynku finansowym. Powinno to doprowadzić do obniżenia oprocentowania polskich obligacji skarbowych i niższych kosztów obsługi długu publicznego. Zwiększona atrakcyjność Polski dla inwestorów to w średniej perspektywie nowe miejsca pracy, co też wiąże się ze zwiększonymi wpływami podatkowymi i zaoszczędzonymi kosztami zasiłków i pomocy społecznej.

Czy powyższe argumenty przekonają Radę Ministrów do zaakceptowania propozycji Ministerstwa Sprawiedliwości i Ministerstwa Gospodarki, okaże się w niedalekiej przyszłości.

Kolejność zaspokajania z masy upadłości

W kategorii pierwszej - koszty postępowania upadłościowego przypadające za czas po ogłoszeniu upadłości, należności alimentacyjne oraz renty za wywołanie choroby, niezdolności do pracy, kalectwa lub śmierci, należności z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia masy upadłości, należności z zawartych przez upadłego przed ogłoszeniem upadłości umów itp.

W kategorii drugiej - przypadające za czas przed ogłoszeniem upadłości należności ze stosunku pracy, należności alimentacyjne oraz renty, przypadające za dwa ostatnie lata przed ogłoszeniem upadłości należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne.

@RY1@i02/2014/009/i02.2014.009.18300050c.803.jpg@RY2@

Marek Porzycki Uniwersytet Jagielloński, współpracownik Instytutu Allerhanda, członek zespołu MS do spraw przygotowania projektów ustaw z zakresu prawa upadłościowego i restrukturyzacyjnego

Marek Porzycki

Uniwersytet Jagielloński, współpracownik Instytutu Allerhanda, członek zespołu MS do spraw przygotowania projektów ustaw z zakresu prawa upadłościowego i restrukturyzacyjnego

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.