Zgoda na zachowanie nazwiska w nazwie spółki musi być wyraźna
Byłem jedynym udziałowcem spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, w której nazwie jest moje nazwisko. Sprzedałem udziały, w związku z czym utraciłem członkostwo w spółce. Nigdy nie udzielałem zgody na dalsze używanie mojego nazwiska w nazwie. Jednak spółka jej nie zmieniła, wywodząc moją zgodę z zakazu konkurencji zamieszczonego w umowie sprzedaży udziałów. Wskazywała też na porozumienie, jakie zostało zawarte pomiędzy nią, mną a kupującymi udziały. Wszystkie strony oświadczyły w nim, że wyczerpuje ono ich zobowiązania z tytułu umowy sprzedaży udziałów. Czy spółka ma rację, że nie jest wymagana odrębna zgoda na zachowanie mojego nazwiska?
Zgodnie z art. 438 par. 1 kodeksu cywilnego w przypadku utraty członkostwa przez wspólnika, którego nazwisko było umieszczone w firmie, spółka może zachować w swej firmie nazwisko byłego wspólnika tylko za wyrażoną na piśmie jego zgodą, a w razie jego śmierci - za zgodą jego małżonka i dzieci.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.