Prawa członków spółdzielni nadal tylko iluzoryczne
MIESZKALNICTWO Projekt nowelizacji ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych został wręcz rozjechany w konsultacjach. Niemal wszyscy eksperci mówią wprost: ministerialna inicjatywa utrwali najgorsze praktyki, zamiast je likwidować
Minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk podjął się zadania, którego jak ognia unikali jego poprzednicy. Chce istotnie zmienić przepisy ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1222 ze zm.). Jako wzorzec zmian przyjęto orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego: z 14 lutego 2012 r. (sygn. akt P 17/10), z 27 czerwca 2013 r. (sygn. akt K 36/12) oraz z 5 lutego 2015 r. (sygn. akt K 60/13). Gdyby chcieć ująć istotę wyroków trybunału w jednym zdaniu, należałoby stwierdzić, że sędziowie uznali przepisy za zbyt liberalne dla organów spółdzielni mieszkaniowych, natomiast za zbyt restrykcyjne i przyznające za mało praw samym spółdzielcom.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.