Kolejne zagrożenia dla marek, które wyszły z Rosji
Wykorzystywanie cudzego oprogramowania, zagarnianie znak ó w towarowych oraz import r ó wnoległy towar ó w bez zgody właścicieli marek - to nowe pomysły Federacji Rosyjskiej mogące uderzać w interesy m.in. polskich właścicieli praw własności intelektualnej. Są już pierwsze przypadki naruszenia praw polskich firm, kt ó re wycofały się z rosyjskiego rynku. Prawnicy spodziewają się, że wkr ó tce możemy usłyszeć o kolejnych.
DGP dotarł do informacji, że Rosjanie zapowiedzieli przyspieszenie rozpatrywania wniosków patentowych - udzielenie prawa może się odbywać nawet ciągu 28 dni od daty zgłoszenia. To może mieć olbrzymie znaczenie dla rodzimych wynalazców. Po pierwsze, powinni oni na bieżąco monitorować, czy w Federacji Rosyjskiej nie zgłoszono patentów bliźniaczych do stosowanych przez nich rozwiązań. W razie czego mają oni bowiem prawo wnieść sprzeciw. Kłopot w tym, że nawiązanie współpracy z rosyjskimi rzecznikami patentowymi może być nie lada wyzwaniem - przede wszystkim przez odcięcie większości tamtejszych banków od systemu rozliczeń bankowych SWIFT.
Po drugie, gdy np. w Europejskim Urzędzie Patentowym są publikowane zgłoszenia o rozpoczęciu procedury nadania praw ochronnych patentom, w Federacji Rosyjskiej mogą się pojawić podobne zgłoszenia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.