Biznes nie umrze razem z przedsiębiorcą
25 listopada nastąpi rewolucja w zasadach dziedziczenia firm prowadzonych jako jednoosobowa pozarolnicza działalność gospodarcza. Inaczej niż do tej pory możliwe będzie funkcjonowanie takiej firmy po śmierci jej właściciela, z zachowaniem nazwy, kontrahentów, pracowników, stałych przychodów i zobowiązań
Skąd potrzeba, by regulować kwestię specjalnymi przepisami? Jednoosobowa działalność gospodarcza jest firmą, ale nierozerwalnie związaną z osobą jej właściciela. Jego nazwisko musi być zapisane w nazwie przedsiębiorstwa, a firma nie ma odrębnej od właściciela osobowości prawnej. Majątek firmy jest majątkiem właściciela. A gdy właściciel umrze? Na razie jest tak, że firma przestaje istnieć. Wykreślenie przedsiębiorcy z Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (CEIDG) dokonywane jest z automatu w ciągu siedmiu dni od zaistnienia w systemie teleinformatycznym informacji o śmierci przedsiębiorcy.
Oczywiście pozostały majątek, czyli lokal, wyposażenie, zgromadzone materiały, maszyny, towar, prawa autorskie czy patentowe podlegają dziedziczeniu na zasadach kodeksowych (spadkobierców uprawnionych do podziału majątku może być wielu), ale nie da się zatrzymać tych elementów, które wiążą się jedynie z osobą firmującą działalność. Znika nazwa firmy, czyli imię i nazwisko zmarłego, NIP, który jest do tego nazwiska przypisany, wreszcie unieważniają się wszelkie licencje, koncesje i zezwolenia udzielone prowadzącej działalność osobie, a także zawarte przez tę osobę umowy. Kontynuowanie działalności przedsiębiorstwa jest więc praktycznie niemożliwe. Z automatu wygasają umowy z pracownikami, rozwiązywane są umowy leasingowe i kredytowe (co do zasady spadkobiercy muszą jednak spłacić zobowiązania), handlowe kontrakty.
Na razie jedynie w przypadku, gdy właściciel jednoosobowej firmy zostawi testament z zapisem windykacyjnym, w którym wskaże spadkobiercę firmy, ten może przejąć działalność. Nadal jednak musi w tym celu natychmiast otworzyć własną działalność gospodarczą.
Ten stan rzeczy już niedługo zmieni uchwalona latem ustawa o zarządzie sukcesyjnym przedsiębiorstwem osoby fizycznej, która zacznie obowiązywać 25 listopada. Zgodnie z nazwą dotyczy ona wyłącznie osób fizycznych prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą, czyli wpisanych do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (CEIDG). Pozwoli ona na kontynuację działalności firmy jako tzw. przedsiębiorstwa w spadku.
Firma w spadku może zachować numer NIP, pracowników, rachunki bankowe, ciągłość umów i kontraktów, rozliczeń podatkowych i rozliczeń z ZUS, koncesji, zezwoleń licencji. Aby jednak przedsiębiorstwo w spadku mogło istnieć, musi zostać powołany zarządca sukcesyjny.
Najprościej jest, jeśli to właściciel firmy, jeszcze przed śmiercią, powoła zarządcę sukcesyjnego w formie pisemnej, uzyska również jego pisemną zgodę na pełnienie tej funkcji i dokona stosownego wpisu do CEIDG. Jeśli jednak zmarły przedsiębiorca nie był tak zapobiegliwy, ustanowić zarządcę mogą spadkobiercy (ustawowi, testamentowi lub windykacyjni), ale też ktoś, kto kupi firmę, po śmierci przedsiębiorcy bezpośrednio od spadkobierców. Na ustanowienie zarządcy sukcesyjnego są dwa miesiące od dnia śmierci właściciela firmy. Należy potwierdzić ten fakt notarialnie i zgłosić do CEIDG.
Zarządca sukcesyjny prowadzi przedsiębiorstwo w spadku: działa we własnym imieniu, ale na rzecz właścicieli przedsiębiorstwa w spadku. Posługuje się tym samym NIP, tą samą nazwą firmy, ale z dopiskiem „przedsiębiorstwo w spadku”. Jest płatnikiem składek na obowiązkowe ubezpieczenia pracowników, zatrudnia ich (co do zasady powinien zatrzymać w firmie osoby, które pracowały za życia właściciela), rozlicza się z fiskusem. Za swoją pracę ma prawo pobierać wynagrodzenie na zasadach opisanych w paragrafach kodeksu cywilnego dotyczących umów-zlecenia (art. 734-751). Wynagrodzenie wypłacają właściciele przedsiębiorstwa w spadku.
Mają oni natomiast prawo do udziału w zyskach i uczestniczą w jej ewentualnych stratach w takich proporcjach, w jakich przysługuje im udział w przedsiębiorstwie.
Zarząd sukcesyjny może trwać dwa lata i umożliwia funkcjonowanie firmy w okresie między śmiercią przedsiębiorcy, a podziałem spadku. Tylko wyjątkowo sąd może przedłużyć ten stan do lat pięciu. Po zakończeniu zarządu sukcesyjnego ten spadkobierca, który przejmie firmę po zmarłym, musi rozpocząć działalność gospodarczą na własny rachunek. Przejmujący przedsiębiorstwo zostanie zwolniony od podatku od spadków i darowizn jeśli w ciągu pół roku od przejęcia firmy zgłosi ten fakt do urzędu skarbowego i będzie ją prowadził co najmniej przez dwa lata. Ten przywilej dotyczy każdego nabywcy, niezależnie od stopnia pokrewieństwa ze zmarłym.
W interesie spadkobierców, pracowników i kontrahentów
Piotr Dobrowolski aplikant radcowski w kancelarii GKR Legal
Dotychczas pełna sukcesja jednoosobowej działalności gospodarczej nie była możliwa. Wprowadzone zmiany sprawią, że przedsiębiorstwo będzie w stanie generować dalsze zyski, zachowane zostaną miejsca pracy, konsumenci będą mogli łatwiej korzystać ze swoich uprawnień, a zobowiązania wobec kontrahentów będą musiały być na bieżąco regulowanie.
Realizacji tych założeń ma służyć wprowadzenie zarządu sukcesyjnego. Co ważne, zarządca będzie uprawniony do wykonywania czynności zwykłego zarządu, natomiast czynności przekraczające ten zakres będą mogły być dokonane za zgodą wszystkich spadkobierców. Ich interes również będzie więc odpowiednio zabezpieczony. Ustawa reguluje też m.in. kwestie dysponowania środkami pieniężnymi czy zasady wykonywania niewygasających w chwili śmierci przedsiębiorcy umów cywilnych.
Można uznać, że nowa regulacja ma dwojaki cel – po pierwsze, kodyfikacja zasad pozwalających następcom prawnym przedsiębiorcy na kontynuowanie jego działalności i zapewnienie ciągłości funkcjonowania przedsiębiorstwa, budowanego nierzadko przez wiele lat. Po drugie jednak, jej przeznaczeniem będzie ochrona wszelkich praw osób trzecich związanych z tym przedsiębiorstwem, w tym kontrahentów i pracowników. Wydaje się, że interes obu powyższych grup jest dobrze zabezpieczony, a wprowadzone zmiany można nazwać przełomowymi.
Podstawa prawna
Ustawa z dnia 5 lipca 2018 r. o zarządzie sukcesyjnym przedsiębiorstwem osoby fizycznej (Dz.U. z 2018 r. poz. 1629).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu