Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo handlowe i gospodarcze

Koniecznie sprawdź, czy ktoś już tego nie opatentował

11 kwietnia 2019
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

O pisywany wynalazek uzyskał ochronę na terenie Polski w niecałe dwa lata od daty zgłoszenia w Urzędzie Patentowym RP. To świetny wynik. Mając w ręku dokument patentowy, dysponent tego prawa uzyskuje monopol na korzystanie z rozwiązania i w zależności od sposobu komercjalizacji może czerpać profity z jego wprowadzenia na rynek.

Łatwo wywnioskować, że wynalazek powstał w odpowiedzi na zapotrzebowanie przemysłu. Z opisu wynika, że rozwiązuje problem nadmiernego oddziaływania promieniowania cieplnego na głowę pracownika. Sam proces nakładania powłok ochronnych na kask wydaje się dość skomplikowany, gdyż niezbędne jest zastosowanie do tego zaawansowanej aparatury, m.in. komór próżniowych. Jest to z pewnością droższa metoda niż stosowane obecnie wkładki ochronne, np. w postaci styropianu. Jednak pracownik, korzystając z takiego hełmu, może liczyć na większą efektywność ochrony przed ciepłem i, przede wszystkim, wygodę.

Generalnie, jeśli przedsiębiorstwo zamierza ochronić innowacyjny pomysł, który powstał w ramach jego działalności, warto przed zgłoszeniem go do ochrony w Urzędzie Patentowym wykonać badanie stanu techniki. Najlepiej, jeśli przeprowadzi je rzecznik patentowy. Pozwoli to dowiedzieć się, dzięki analizie baz patentowych obejmujących wynalazki z całego świata, czy ktoś wcześniej nie zgłosił takiego samego bądź podobnego rozwiązania. Badanie pokaże, czy w świetle zgłoszonych do ochrony przez inne firmy wynalazków będzie szansa na jej uzyskanie dla rozpatrywanego rozwiązania. Przedsiębiorcy często nie są świadomi, że takie badanie również może uwidocznić, czy w ogóle warto inwestować w opracowanie danego produktu, bo może się okazać, że na drugim końcu świata ktoś już coś podobnego stworzył. Zatem warto, najlepiej jeszcze przed rozpoczęciem prac nad innowacyjnym produktem, zlecić rzecznikowi patentowemu dokonanie badania stanu techniki. ©

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.