Dziennik Gazeta Prawana logo

Duże opóźnienie powoduje takie skutki jak odwołanie lotu

30 czerwca 2018

Pasażerom opóźnionych rejsów przysługuje odszkodowanie, jeżeli przewoźnik nie dowiedzie, że zamieszanie spowodowały nadzwyczajne okoliczności

Kiedy samolot dociera na miejsce przeznaczenia co najmniej w trzy godziny po pierwotnie przewidzianym przez przewoźnika czasie lądowania, pasażerowie mogą dostać zryczałtowane odszkodowanie wynoszące od 250 do 600 euro, w zależności od długości lotu, na który kupili bilet. Poszkodowanym przez opóźnienie wolno domagać się pieniędzy na podstawie rozporządzenia (WE) nr 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady ustanawiającego wspólne zasady odszkodowania i pomocy w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego opóźnienia lotów.

Z konieczności wypłaty rekompensat zwalnia przewoźnika dowód, że opóźnienie wynikło ze szczególnych okoliczności, których nie dało się uniknąć nawet mimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków zapobiegawczych.

Przed niemieckim sądem okręgowym w Kolonii toczył się spór rodziny Nelsonów z Lufthansą. Niemiecki przewoźnik odmówił bowiem wypłaty odszkodowania powodom, którzy dotarli do celu z 24-godzinnym opóźnieniem w stosunku do pierwotnie przewidzianej godziny przylotu. Brytyjskie sądy miały natomiast zdecydować, czy urząd lotnictwa cywilnego, odpowiedzialny za nadzorowanie przestrzegania uregulowań w dziedzinie lotnictwa w Zjednoczonym Królestwie, słusznie nie zgodził się na taką wykładnię rozporządzenia nr 261/2004, która pozwalałaby przewoźnikom unikać zapłaty odszkodowań na rzecz pasażerów opóźnionych lotów. Wniosek w tej sprawie złożyły zainteresowane oszczędnościami TUI Travel plc, British Airways plc, easyJet, Airline Company Ltd i Międzynarodowe Zrzeszenie Przewoźników Powietrznych (IATA).

Dlatego sądy obu państw członkowskich zwróciły się do luksemburskiego Trybunału Sprawiedliwości o decyzję, jak należy rozumieć przepisy art. 5 - 7 rozporządzenia nr 261/20.

Trybunał rozpatrzywszy obie sprawy łącznie potwierdził wcześniejszą wykładnię przepisów dotyczących linii lotniczych i ich klientów. Także tym razem orzekł, że zasada równego traktowania wymaga uznania, że ci, których podróż opóźniła się na tyle, że docierają na miejsce co najmniej o trzy godziny później, są w porównywalnej sytuacji do osób, których lot w ostatniej chwili został odwołany. Jedni i drudzy narażeni są bowiem na stratę czasu i doznają podobnych niedogodności.

TS przypomniał, że przepisy prawa Unii mają na celu wyważenie interesów pasażerów i linii lotniczych. Jeżeli więc przewoźnik jest w stanie dowieść, że duże opóźnienie lotu jest spowodowane nadzwyczajnymi okolicznościami, które pozostają poza zakresem jego skutecznej kontroli, to nie musi wypłacać pasażerom odszkodowań. Zgodnie zaś z zasadą proporcjonalności odszkodowania nie należą się za wszystkie opóźnienia, lecz tylko za duże.

Trybunał zaznaczył, że wymaganie wypłaty odszkodowań pasażerom opóźnionych lotów jest zgodne z konwencją montrealską o ujednoliceniu niektórych zasad międzynarodowego przewozu lotniczego, której stroną jest także Unia. Tym samym europejski sąd uznał, że obowiązek zapłaty rekompensat jest zgodny z zasadą pewności prawa. Zgodnie z nią i pasażerowie, i przewoźnicy muszą znać dokładny zakres swoich praw i obowiązków.

TS podkreślił również, że skutki tego wyroku nie ograniczają się do spraw zaistniałych dopiero po jego ogłoszeniu, jak tego chcieli przewoźnicy. Wykładnia chroniąca pasażerów działa również wstecz.

DGP informuje

Z 19 listopada 2009 r. w sprawach połączonych: Christopher Sturgeon, Gabriel Sturgeon i Alana Sturgeon przeciwko Condor Flugdienst GmbH (C-402/07) i Stefan Böck i Cornelia Lepuschitz przeciwko Air France SA (C-432/07).

Z 22 listopada 2012 r. w sprawie Pedro Espada Sánchez i in. przeciwko Iberia Líneas Aéreas Espana SA (C-410/11).

Z 22 listopada 2012 r. w sprawie Joan Cuadrench Moré przeciwko Koninklijke Luchtvaart Maatschappij NV (C-139/11).

Dobromiła Niedzielska-Jakubczyk

dobromila.niedzielska@infor.pl

w sprawach połączonych C-581/10, Nelson i in. przeciwko Deutsche Lufthansa AG i C-629/10, TUI Travel i in. przeciwko Civil Aviation Authority.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.