Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo europejskie

Takie same prawa dla matek adopcyjnych i biologicznych

21 listopada 2013
Ten tekst przeczytasz w 8 minut

Europejski Trybunał Praw Człowieka o dyskryminacji

Sytuacja prawna matki biologicznej w momencie urodzenia dziecka odpowiada sytuacji matki adopcyjnej w momencie dokonania adopcji, dlatego też matce adopcyjnej powinny przysługiwać takie same prawa jak matce biologicznej

Trybunał rozpatrywał sprawę Chorwatki, prowadzącej własną działalność gospodarczą, która w 2006 roku zaadoptowała trzyletnią dziewczynkę. Kobieta zwróciła się do oddziału Chorwackiego Funduszu Ubezpieczenia Zdrowotnego o ustalenie prawa do urlopu macierzyńskiego.

Ten jednak odrzucił jej wniosek, argumentując, że w jej przypadku ma zastosowanie - jako lex specialis - prawo regulujące zasady przyznawania urlopów macierzyńskich. Zgodnie z nim prawo do macierzyńskiego ma zarówno matka biologiczna, jak i adopcyjna do czasu ukończenia przez dziecko pierwszego roku życia.

Nie dotyczą jej jednak przepisy prawa pracy, zgodnie z którymi w sytuacji, gdy adoptowane dziecko ukończyło rok, a nie ukończyło 12. roku życia, matki adopcyjne mają prawo do 270 dni urlopu macierzyńskiego. Kobieta odwołała się od tej decyzji do centrali funduszu.

Utrzymywała, że jest dyskryminowana zarówno jako matka adopcyjna, jak i kobieta, prowadząca samodzielną działalność gospodarczą. Centrala funduszu odrzuciła odwołanie, podkreślając, że w jej przypadku mają zastosowanie przepisy dotyczące urlopów macierzyńskich, a te nie gwarantują takich ani matce biologicznej, ani adopcyjnej, której dziecko ukończyło rok.

Kobieta zaskarżyła decyzję do sądu administracyjnego. Ten oddalił skargę, twierdząc, że nie ma ona prawa do urlopu - gdyż jej dziecko ma więcej niż rok.

Kobieta złożyła więc skargę do Trybunału Konstytucyjnego. Argumentowała, że organy administracji zinterpretowały przepisy w sposób, który czyni je iluzorycznymi, gdyż niezwykle rzadko zdarzają się adopcje dzieci poniżej pierwszego roku życia. Wskazywała, że celem wprowadzenia płatnego urlopu macierzyńskiego jest zapewnienie rodzicom adopcyjnym i dziecku czasu na dostosowanie się do nowej sytuacji.

W 2011 roku Trybunał Konstytucyjny oddalił skargę. Kobieta skierowała więc sprawę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. W skardze podniosła argument o dyskryminacji. Jej zdaniem odmowa przyznania prawa do macierzyńskiego naruszała jej prawo do życia prywatnego i rodzinnego. Zwróciła się o zbadanie, czy odmowa przyznania jej prawa do urlopu, a następnie uznanie tej decyzji za zasadną przez sąd i trybunał nie narusza art. 14 (zakaz dyskryminacji) Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wolności w związku z art. 8 (prawo do życia prywatnego i rodzinnego).

Chorwacki rząd, który był stroną w postępowaniu przed trybunałem, zwrócił się o skreślenie tej sprawy z listy spraw, przyznając, że doszło do naruszenia art. 14 w związku z art. 8 konwencji i zaproponował ugodę oraz rekompensatę dla skarżącej w wysokości 4 tys. euro.

Kobieta nie przyjęła tej propozycji, argumentując, że proponowana kwota nie pokrywa wszystkich szkód i kosztów w tej sprawie. Trybunał podzielił opinię skarżącej, zaznaczając, że proponowana przez chorwacki rząd kwota nie była adekwatna do innych, przyznawanych w tego typu sprawach. W związku z tym odrzucił prośbę chorwackiego rządu, decydując, że zbada skargę.

Kobieta wskazywała w niej, że nieudzielenie urlopu macierzyńskiego po adopcji dziecka było zachowaniem dyskryminującym ją jako matkę adopcyjną i osobę samozatrudnioną. Argumentowała, że zgodnie z prawem pracy wszystkie matki adopcyjne mają zagwarantowane prawo do tego urlopu do czasu ukończenia przez dziecko dwunastego roku życia. Tymczasem jej tego prawa nie przyznano, powołując się na przepisy dotyczące urlopów macierzyńskich, ponieważ była osobą samozatrudnioną.

W skardze do trybunału podkreślała, że pierwsze miesiące po adopcji córki miały kluczowe znaczenie dla integracji dziecka w rodzinie. Tymczasem brak urlopu macierzyńskiego powodował, że nie była w stanie w pełni uczestniczyć w tym procesie. Zwróciła też uwagę, że aktualnie obowiązujące w Chorwacji przepisy nie różnicują sytuacji matki biologicznej i adopcyjnej wśród osób samozatrudnionych, jednak w stosunku do niej nie mają zastosowania ze względu na zasadę niedziałania prawa wstecz.

Trybunał uznał, że w tym przypadku mają zastosowanie przepisy art. 14 w związku z art. 8.

Trybunał zwrócił uwagę, że rozpatrując tę sprawę, powinny zostać wzięte pod uwagę dwa czynniki. Po pierwsze: dla matki adopcyjnej celem urlopu rodzicielskiego lub macierzyńskiego jest pozostanie w domu i opiekowanie się dzieckiem, a robiąc to, jest ona w podobnej sytuacji jak matka biologiczna. Po drugie: państwo powinno powstrzymać się od podejmowania jakichkolwiek działań, które mogłyby przeszkadzać rozwojowi więzi między rodzicami adopcyjnymi a ich dzieckiem.

W wyroku zaznaczono, że "podczas gdy obowiązujące przepisy prawa pracy wskazywały, że wszystkie prawa, przysługujące matce biologicznej po urodzeniu dziecka, powinny przysługiwać także matce adopcyjnej", to w praktyce tak nie było. Przepisy regulujące przyznawanie urlopów macierzyńskich stanowiły, że biologiczne matki prowadzące działalność gospodarczą miały prawo do 45 dni urlopu przed planowaną datą urodzenia dziecka i do czasu ukończenia przez dziecko roku. Zgodnie z ustawą takie same prawa mieli rodzice adopcyjni, jednak ustawa nie definiowała, w jaki sposób prawo to ma być stosowane, kiedy dziecko zostanie zaadoptowane po jego pierwszych urodzinach.

W ocenie trybunału sytuacja matki biologicznej w momencie urodzenia dziecka odpowiada sytuacji matki adopcyjnej w czasie adopcji. Zróżnicowanie tych sytuacji bez wskazania obiektywnej i uzasadnionej przyczyny jest dyskryminacją.

Trybunał zwrócił też uwagę, że rozbieżności w traktowaniu sytuacji rodziców biologicznych i adopcyjnych zostały usunięte w 2009 roku. W tej sprawie "zarówno sąd administracyjny, jak i Trybunał Konstytucyjny nie uwzględniły podstawowych założeń systemu prawnego". Przyznał kobiecie 7 tys. euro zadośćuczynienia za straty moralne i 3,5 tys. jako zwrot kosztów.

w sprawie nr 19391/11, Topčič - Rosenberg przeciw Chorwacji

Oprac. Elżbieta Dominik

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.