Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo europejskie

Od zasad karania za dumping zdarzają się wyjątki

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Orzeczenie

Rada Unii Europejskiej i Komisja Europejska, zanim nałożą ostateczne cło antydumpingowe na import spoza Wspólnoty, powinny dokładnie wykazać, że te konkretne transakcje wyrządzają istotną szkodę unijnemu przemysłowi, a nie pozostałe, możliwe do ustalenia czynniki - orzekł luksemburski sąd.

Dwie indyjskie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością - Godrej Industries i VVF - zaskarżyły do europejskiego sądu rozporządzenie wykonawcze Rady (UE) nr 1138/2011 w sprawie nałożenia ostatecznego cła antydumpingowego i pobrania go od przywozu do Unii alkoholi tłuszczowych oraz ich mieszanek pochodzących z Indii, Indonezji i Malezji. Import na europejski rynek pierwszej z tych firm miał być obłożony kwotą 86,99 euro za tonę netto, zaś druga miała płacić 46,98 euro za sprowadzaną tonę.

Obie spółki z Bombaju zażądały przede wszystkim wyłączenia ich handlu z firmą Cognis z oceny, czy wyrządziły wielką szkodę europejskiemu przemysłowi. Chciały przy tym wykazać, że to nie ich lokowanie w Europie alkoholi tłuszczowych po cenach dumpingowych spowodowało straty. Dowodziły, że wywołały je inne czynniki, jak to określa rozporządzenie podstawowe Rady (WE) nr 384/96 w sprawie ochrony przed dumpingowym przywozem z państw niebędących członkami Wspólnoty europejskiej.

Prawo europejskie każe bowiem rozróżniać i oddzielać szkodliwe skutki importu po zaniżonych cenach od pozostałych okoliczności, które powodują dotkliwe straty unijnego przemysłu. Powinny więc być brane pod uwagę takie czynniki jak zmniejszenie popytu czy konkurencja między producentami zagranicznymi i wspólnotowymi, a nawet rentowność przemysłu w UE. Jednocześnie rozporządzenie podstawowe mówi, że producenci związani z importerami produktu uważanego za przedmiot dumpingu albo sami sprowadzający go powinni zostać wyłączeni przy obliczaniu marginesu wyrządzonej szkody.

Sąd, który oddalił skargę indyjskich spółek, przychylił się do uznania przez Radę UE i Komisję, że zasada dopuszcza wyjątki. Orzekł, że Cognis nie musi być wyłączany z obliczeń, ponieważ zaopatrywał się u skarżących od lat. I nie ma dla oceny rozmiarów szkód poczynionych przez ukarany dumping znaczenia, że firma ta wycofała skargę, która spowodowała nałożenie karnych ceł.

Sędziowie podkreślili, że import Cognisu wynikał z okresowego zamknięcia jego zakładów. Poza tym stanowił od 4,4 do 5,3 proc. całego przywozu, który został wzięty pod lupę w czasie postępowania antydumpingowego. Dlatego sąd oddalił wszystkie argumenty skarżących.

Dobromiła Niedzielska-Jakubczyk

dobromila.niedzielska@infor.pl

ORZECZNICTWO

Wyrok Sądu T-612.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.