Uchodźcy to ci, którym ONZ nie zapewni bezpieczeństwa
Orzeczenie
Za uchodźców powinni być uznawani w państwach Unii Europejskiej także ci, którym wprawdzie udzielili pomocy organ lub agencja Narodów Zjednoczonych, ale ochrona ta ustała z powodów niezależnych od woli uciekinierów. Dlatego stosowne organy państw członkowskich Wspólnoty muszą - rozpatrując wnioski o azyl - zawsze sprawdzać, czy przybysze zostali zmuszeni do opuszczenia obszaru działań agendy ONZ dlatego, że właściwe podmioty nie mogły im zapewnić bezpieczeństwa, czy też uciekli, mimo że byli pod skuteczną opieką. Palestyńczycy, którzy przestali być chronieni przez Agencję Narodów Zjednoczonych dla Pomocy Uchodźcom Palestyńskim na Bliskim Wschodzie (UNRWA), podlegają więc przepisom dyrektywy 2004/83 i to na jej podstawie powinni być uznawani przez państwa członkowskie za uchodźców. Tak odpowiedział na pytanie węgierskiego sądu luksemburski Trybunał Sprawiedliwości.
Europejska zasada
Celem dyrektywy 2004/83 jest określenie minimalnych norm pozwalających na zakwalifikowanie obywateli państw spoza Unii lub bezpaństwowców jako uchodźców, względnie jako osoby potrzebujące międzynarodowej ochrony. Dlatego ci, którzy przestali być z niezależnych od nich samych powodów chronieni przez agendy ONZ, podlegają w UE ochronie wynikającej z unijnego prawa. Dopóki jednak mogą opiekować się nimi na ich własnym terytorium wysoki komisarz Narodów Zjednoczonych do spraw uchodźców (UNHCR) lub inna agenda Narodów Zjednoczonych, to zgodnie z prawem obowiązującym we Wspólnocie nie mają oni prawa starać się w Europie o status uchodźcy. W praktyce zawsze jest więc istotna ocena, ile mogą zdziałać urzędnicy i wolontariusze na terytoriach objętych wojnami, rewolucją lub okupacją.
Uchodźcy z Libanu
Na Węgry przybyli trzej Palestyńczycy z Libanu. Każdy był objęty na miejscu - w obozach dla uchodźców i po ucieczce stamtąd do Bejrutu lub Trypolisu - pomocą UNRWA. Organizacja ta nie jest jednak w stanie - co przyznała rezolucja Zgromadzenia Ogólnego z grudnia 2011 r. - chronić swoich podopiecznych, mimo że ich sytuacja pozostaje przedmiotem głębokiej troski Narodów Zjednoczonych. El Kott, A Radi i Ismail uciekli więc przed prześladowaniami Fatahu z Libanu, obawiając się o życie własne i krewnych. Węgierski urząd ds. imigracji i spraw obywatelskich (BAH) odmówił im jednak nadania statusu uchodźców, choć wydał zakaz wydalania każdego z nich.
Wszyscy trzej, niezależnie, odwołali się od tych decyzji do węgierskiego sądu. Ten zapytał jednak Trybunał Sprawiedliwości, jak należy interpretować przepisy dyrektywy mówiące o korzystaniu z pomocy agendy ONZ na opuszczanym przez uciekinierów terytorium.
Trybunał orzekł, że Palestyńczykom należy się status uchodźcy, jeżeli ustała opieka nad nimi i pomoc UNRWA. Wyjątkiem są tylko sytuacje, kiedy zarówno wobec Palestyńczyków, jak i przedstawicieli innych narodów mogą pojawić się poważne przypuszczenia, że popełnili zbrodnię przeciwko pokojowi, przestępstwo wojenne, zbrodnię przeciwko ludności lub dowolne inne poważne przestępstwo o charakterze innym niż polityczny. Decyzję zawsze musi podjąć organ imigracyjny kraju, do którego zwrócili się o pomoc i azyl uciekinierzy.
Dobromiła Niedzielska-Jakubczyk
dobromila.niedzielska@infor.pl
Wyrok w sprawie C-364/11.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu