Ile anonimowości w sieci?
Na kanwie sprawy Standard Verlagsgesellschaft (skarga nr 39378/15) Europejski Trybunał Praw Człowieka miał okazję po raz kolejny wypowiedzieć się o zakresie odpowiedzialności pośrednik ó w za komentarze internatut ó w, a tym samym o tym, jak powinny być chronione dane w sieci.
Spółka Standard Verlagsgesellschaft jest wydawcą gazety „Der Standard” oraz prowadzi internetowy portal informacyjny zawierający artykuły i fora dyskusyjne. Rejestrując się jako użytkownik na stronie internetowej, która umożliwia komentowanie artykułów, osoby fizyczne muszą podać swoje imię i nazwisko, e-mail oraz ewentualnie adres pocztowy. Na stronie internetowej wyjaśniono, że informacje te nie będą publicznie dostępne i że spółka ujawni je tylko wtedy, gdy będzie to wymagane przez prawo. Fora dyskusyjne są częściowo moderowane według określonych w regulaminie zasad. Według skarżącej spółki sprawdzała ona 6 tys. komentarzy dziennie, usuwając wiele z nich, i udostępniała dane użytkowników, gdy nie było wątpliwości, że doszło do naruszenia prawa.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.