Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo europejskie

Platforma zakupowa sama nie sprzedaje, ale jednak uczestniczy w handlu

28 czerwca 2020
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Prowadzenie platformy zakupowej może zostać zakwalifikowane jako szeroko rozumiana sprzedaż artykułów i dać tym samym podstawy do odmowy rejestracji znaku towarowego. Nie ma znaczenia, że administrator platformy sam na niej niczego nie sprzedaje, a jedynie dostarcza narzędzi do takich działań – uważa rzecznik generalny Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Spór dotyczy próby rejestracji unijnego znaku graficznego, w którym użyto słowa „Wallapop”. To nazwa hiszpańskiej spółki prowadzącej najpopularniejszy w tym kraju portal, na którym każdy może wystawić coś do sprzedaży. Rejestracji sprzeciwiła się spółka Unipreus, która dysponuje prawami do hiszpańskiego znaku „wala w”. Zajmuje się ona sprzedażą artykułów sportowych. Handluje nimi również w internecie i właśnie przy tej działalności, jej zdaniem, doszłoby do konfliktu między znakami towarowymi. Urząd Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej (EUIPO) nie podzielił jednak tych obaw, uznając, że czym innym jest sprzedaż detaliczna, a czym innym prowadzenie platformy, która taką sprzedaż jedynie umożliwia.

Sąd UE, do którego trafił spór, doszedł do innych wniosków. Jego zdaniem działalność obydwu firm można w pewnym sensie uznać za podobną, dlatego nowy znak nie powinien zostać zarejestrowany. Pierwszeństwo ma bowiem znak zgłoszony wcześniej przez Unipreus.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.