Dyrektywa ciągle niewdrożona, ale sygnaliści już mają ochronę
Toruński sąd rejonowy uznał, że przepisy unijne dotyczące osób zgłaszających naruszenia choć formalnie nieimplementowane, można stosować u nas bezpośrednio. To jedna z pierwszych spraw dotyczących whistleblowerów w Polsce. I jak twierdzą eksperci będzie ich coraz więcej
Polska nie dotrzymała terminu implementacji dyrektywy o sygnalistach (nr 2019/1937 w sprawie ochrony osób zgłaszających naruszenia prawa Unii). Skutkiem opóźnienia jest m.in. skarga na Polskę do Trybunału Sprawiedliwości UE, która czeka na rozpatrzenie, a jej konsekwencje mogą być dotkliwe (patrz infografika).
– Polska jest, obok Estonii, jedynym krajem UE, który do dzisiaj nie wdrożył dyrektywy – zauważa dr Damian Tokarczyk, adwokat, starszy prawnik w kancelarii Raczkowski.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.