Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo europejskie

Prosty napis nie sprawi, że znak będzie się odróżniał

24 października 2023
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Banalny element graficzny znaku towarowego nie jest w stanie przyciągnąć uwagi konsumenta i sprawić, że dostrzeże on wskazówkę co do pochodzenia handlowego towarów – orzekł Sąd UE.

Duńska spółka Sports Group Denmark A/S dokonała międzynarodowej rejestracji graficznego znaku towarowego z napisem ENDURANCE. Oznaczenie dotyczyło klas 9, 25, 28 i 35, obejmujących m.in. kaski rowerowe, odzież i sprzęt sportowy oraz usługi związane z handlem tymi towarami. Rejestracji znaku sprzeciwił się ekspert Urzędu UE ds. Własności Intelektualnej. Jego stanowisko podtrzymała izba odwoławcza tego organu, uznając, że znak jest pozbawiony jakiegokolwiek charakteru odróżniającego.

Sąd UE, do którego ostatecznie trafił ten spór, przypomniał wyrażone w orzecznictwie stanowisko, zgodnie z którym znak towarowy składający się ze sloganu reklamowego należy uznać za pozbawiony charakteru odróżniającego, chyba że poza pełnieniem funkcji promocyjnej może być od razu postrzegany przez właściwy krąg odbiorców jako wskazówka pochodzenia handlowego danych towarów i usług. Następnie podzielił pogląd izby odwoławczej, zgodnie z którym słowo „endurance” (wytrzymałość) powszechnie występuje w języku angielskim. Oznaczenie jest więc przekazem promocyjnym sugerującym, że dane towary bez trudu wytrzymają intensywną aktywność sportową lub długotrwały wysiłek, nie wskazują zaś na ich pochodzenie.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.