Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Zarządzający prawami twórców nie byli w zmowie

27 czerwca 2018

Orzeczenie

Komisja Europejska nie udowodniła zmowy między organizacjami zbiorowego zarządzania prawami autorskimi - uznał w piątkowym wyroku Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Wyrok dotyczy Confédération internationale des sociétés dauteurs et compositeurs (CISAC). Skupia ona ponad 100 organizacji zarządzających prawami autorskimi na całym świecie. Jej członkiem jest też polskie Stowarzyszenie Autorów ZAiKS.

CISAC opracował wzór umowy upoważniający do wzajemnej reprezentacji między członkami w zakresie udzielania licencji obejmujących prawa do publicznych wykonań utworów muzycznych. Mechanizm wygląda tak, że organizacja, która ją podpisze, z jednej strony ma zapewniony monopol do pobierania tantiem na swym terytorium, z drugiej upoważnia innych członków do tego, by robiły to samo w krajach, w których funkcjonują. ZAiKS zarządza więc prawami autorskimi swych partnerów chociażby z Portugalii, Niemiec czy Irlandii. Ci zaś reprezentują w swych krajach artystów skupionych w ZAiKS.

Już w 2000 r. skargę przeciwko jednej z organizacji wniosła telewizja RTL. Trzy lata później zrobiła to firma Music Choice Europe, która nadaje programy radiowe i telewizyjne przez internet - tym razem jednak pozew skierowała przeciwko CISAC. W 2008 r. Komisja Europejska wydała decyzję, w której uznała, że zarówno zrzeszenie, jak 24 jego europejskich członków ograniczają konkurencję. Zawarte przez nich umowy gwarantują im bowiem monopol i nie pozwalają na to, by organizacje spoza ich terytorium mogły reprezentować twórców.

KE nie nałożyła kary, ale zakazała stosowania klauzul członkostwa (jej zdaniem ograniczały one bowiem możliwość swobodnego zrzeszania się organizacji) i wyłączności (miały ograniczać innym organizacjom możliwość udzielania licencji na danym terytorium). Zakwestionowała też uzgodnioną praktykę polegającą na zmawianiu się organizacji.

Rozstrzygnięcie KE zaskarżył zarówno CISAC, jak i 20 jego europejskich członków. Trybunał uznał, że w kluczowych częściach decyzja jest nieważna. Jego zdaniem KE nie przedstawiła bowiem dowodów wystarczających do uznania, że rzeczywiście istniała zmowa. Nie podważyła też wiarygodności argumentacji przedstawianej przez organizacje, że ich współdziałanie nie było efektem uzgodnień, lecz miało na celu przeciwdziałanie piractwu muzycznemu.

Sławomir Wikariak

slawomir.wikariak@infor.pl

Wyrok Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, sprawa nr T-398/08.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.