Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo europejskie

Prawo pobytu także dla dorosłego dziecka

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Orzeczenie

Pełnoletnie potomstwo imigrantów mających obywatelstwo unijnego kraju może starać się o prawo pobytu w państwie członkowskim, w którym żyją rodzice. Wystarczy, że w swoim kraju dziecko nie może się samodzielnie utrzymać. Tak orzekł luksemburski Trybunał Sprawiedliwości.

Córka gastarbeiterki, dwudziestosiedmioletnia dziś Flora May Reyes, Filipinka, spędziła całe dzieciństwo w domu babki w Manili. Jej matka osiedliła się w Niemczech, gdzie pracowała, żeby móc utrzymać rodzinę. Jak wielu gastarbeiterów uzyskała obywatelstwo niemieckie. Flora May uczyła się za jej pieniądze i studiowała, a kiedy uzyskała w wieku dwudziestu czterech lat dyplom szkoły pielęgniarskiej, chciała przyjechać na stałe do matki mieszkającej wówczas ze swym norweskim mężem w Szwecji. Dziewczyna oświadczyła, że pozostaje na ich utrzymaniu.

Szwedzki urząd ds. migracji odmówił jej jednak wydania dokumentu pobytowego. Uznał, że Flora May nie wykazała, że pieniądze, które niewątpliwie otrzymywała od matki i ojczyma, służyły zaspokajaniu jej podstawowych potrzeb bytowych. Tak samo orzekł szwedzki sąd pierwszej instancji, do którego Filipinka się odwołała. W uzasadnieniu napisał, że sam fakt, iż matka i ojczym wspomagają młodą, zdrową i dobrze wykształconą kobietę, nie tworzy zależności, która pozwala przyznać jej prawo pobytu w Szwecji.

Dziewczyna odwołała się do sądu administracyjnego w Sztokholmie. Dowodziła, że na Filipinach nie może znaleźć zatrudnienia, a gdyby potrafiła się tam sama utrzymać, rodzina nie przesyłałaby jej tak znacznych sum. Sąd krajowy zwrócił się wówczas do unijnego trybunału o interpretację dyrektywy 2004/38/WE, dotyczącej prawa obywateli Unii i członków ich rodzin do swobodnego przemieszczania się oraz pobytu na terytorium państw członkowskich. Chciał ustalić, jak należy rozumieć pojęcie pozostawania na utrzymaniu. Zapytał, czy oceniając zdolność do samodzielnego zapewnienia sobie bytu przez osobę, która chce uzyskać prawo stałego pobytu w państwie UE, wolno uwzględnić okoliczność, że może ona - pracując lub prowadząc przedsiębiorstwo - pokrywać swoje podstawowe wydatki. Szwedzki sąd zastanawiał się również, jaki wpływ na "pozostawanie na utrzymaniu" ma to, że Flora May Reyes po przybyciu do Szwecji ma zamiar natychmiast podjąć pracę. Uznał, że w ten sposób straciłaby prawo pobytu na podstawie, na jakiej by wjechała do kraju.

Trybunał Sprawiedliwości orzekł, że dyrektywę 2004/38 należy interpretować szeroko. Dlatego państwo członkowskie, w którym żyje rodzic, nie może wymagać dowodów na brak pracy dla dorosłego, lecz ciągle pozostającego na utrzymaniu dziecka w państwie jego pochodzenia. I jeśli z okoliczności wynika, że naprawdę między obywatelem Unii a jego córką lub synem występuje zależność materialna, to nie ma znaczenia, czy po pojawieniu się w państwie przyjmującym przybysz natychmiast podejmie pracę. Warunek pozostawania na utrzymaniu ocenia się bowiem tylko w kraju pochodzenia dzieci i wyłącznie w chwili, w której zwracają się one o umożliwienie im dołączenia do rodzica - obywatela UE.

Dobromiła Niedzielska-Jakubczyk

 dobromila.niedzielska@infor.pl

ORZECZNICTWO

Wyrok TSUE w sprawie C-423/12. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.