Ustawa o in vitro na finiszu. Polsce jednak nie udało się uniknąć rozprawy przed Trybunałem Sprawiedliwości
Sejm kończy prace nad przepisami o leczeniu niepłodności. Niestety z ich uchwaleniem jest spóźniony o kilka lat
W Sejmie odbyło się wczoraj drugie czytanie rządowego projektu ustawy o leczeniu niepłodności. Jak podkreślał Grzegorz Sztolcman, poseł sprawozdawca (PO), regulacja jest kompromisem pomiędzy oczekiwaniami osób dotkniętych problemem niepłodności a potrzebą ochrony zarodków. Przypomniał, że procedura in vitro nie będzie metodą pierwszego wyboru. Będzie stosowana tylko wtedy, gdy żadna inna nie przyniesie pożądanego skutku. Ustawa wprowadzi ponadto prawną ochronę zarodków przed eksperymentami: tworzeniem chimer, hybryd, klonowaniem i ingerowaniem w genom. Niedopuszczalne będzie również niszczenie zarodków. Regulacja określa ich maksymalną liczbę (nie będzie ich można utworzyć więcej niż 6).
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.