Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo europejskie

Fińska okowita wprowadza konsumentów w błąd

30 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Orzeczenie

Do naruszenia chronionego oznaczenia geograficznego może dojść nawet wtedy, jeżeli wskazane jest prawdziwe miejsce pochodzenia wyrobu - uznał Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Orzeczenie zapadło na tle sporu pomiędzy fińską spółką Viiniverla a tamtejszym urzędem kontroli i nadzoru w zakresie opieki społecznej i zdrowia. Wskazany urząd (na skutek wniosku KE) wszczął postępowanie dotyczące korzystania przez zainteresowaną spółkę - w sposób nieuprawniony - z oznaczenia geograficznego "Calvados" zarejestrowanego we Francji i przypisanego do napoju spirytusowego wytworzonego z cydru (okowita). Kwestionowany towar był sprzedawany pod nazwą "Verlados" oraz odnosił się do trunku o zbliżonej metodzie produkcji, charakterystyce i zastosowaniu.

Skandynawska firma w postępowaniu przed TSUE broniła się m.in. argumentami, że początek nazwy "Verlados" odpowiada fińskiej miejscowości Verla, która może być fińskiemu konsumentowi znana; że element "Verla" odnosi się do przedsiębiorstwa produkującego napój; że trunek ten jest wyrobem lokalnym, wytwarzanym i dystrybuowanym w niewielkiej ilości i wreszcie - że w spornych słowach "Verlados" i "Calvados" - tylko jedna z trzech występujących sylab jest identyczna.

Linia obrony okazała się jednak nieskuteczna. Trybunał, dając wytyczne sądowi fińskiemu w zakresie interpretacji prawa unijnego, nie przyjął bowiem tego toku rozumowania. Stwierdził, że do naruszenia chronionego oznaczenia geograficznego może dojść nawet wtedy, jeżeli w nazwie wyraźnie wskazane jest prawdziwe miejsce pochodzenia wyrobu (podobnie orzekł również np. w spr. Cognac, C-4/10 i C-27/10). Zdaniem trybunału sąd krajowy rozpatrując dalej sprawę, powinien wziąć pod uwagę "bliskość konceptualną" pomiędzy tymi wyrazami w dwóch różnych językach. Taka bliskość, pokrewieństwo fonetyczne (obie nazwy mają osiem liter, w tym cztery są identyczne, oraz zawierają ten sam przyrostek "dos") i wizualne, mogą wywołać w umyśle konsumenta - gdy zetknie się on ze sporną nazwą - wyobrażenie wyrobu, którego oznaczenie geograficzne jest chronione. Tym bardziej że oba produkty są spożywane przy dalece zbliżonych okazjach i wykazują wspólne cechy organoleptyczne, tj. są podobne w smaku i zapachu.

Co ciekawe, TSUE zwrócił również uwagę na pewne okoliczności biznesowe mogące rzutować na wykładnię przepisów w tej konkretnej sprawie. Otóż wyrób "Verlados" początkowo nazywał się "Verla", a przyrostek "dos" został dodany niedawno, w następstwie znaczącego wzrostu eksportu wyrobu "Calvados" do Finlandii. Ponadto sylaba "dos" nie ma konkretnego znaczenia w języku fińskim. W takim przypadku trudno jest chyba mówić o zbiegu okoliczności.

Spółka Viiniverla nie przekonała również składu orzekającego, że konsument w Finlandii będzie dysponował stosowną wiedzą o towarze, który kupuje. Trybunał stwierdził, że prawo UE chroni oznaczenia geograficzne przed ich naruszeniem na całym terytorium Unii, bez jego rozgraniczania na poszczególne kraje. W jego ocenie miarodajne jest postrzeganie z perspektywy przeciętnego konsumenta, dobrze poinformowanego oraz uważnego i rozsądnego - przy czym to pojęcie należy rozumieć jako określające "konsumenta europejskiego", a nie obywatela państwa członkowskiego, w którym wytwarzany jest kwestionowany wyrób.

Omawiany wyrok jest bardzo interesujący również z perspektywy polskiej branży spożywczej. Z jednej strony pokazuje, jak silna jest ochrona zarejestrowanych oznaczeń geograficznych, z drugiej zaś, że nie warto opierać własnej strategii marketingowej na renomie innego, zagranicznego produktu - nawet jeżeli wytwarzany jest w odległym geograficznie rejonie.

@RY1@i02/2016/026/i02.2016.026.18300050a.803.jpg@RY2@

Bartłomiej Dziliński

radca prawny przy OIRP w Warszawie

ORZECZNICTWO

Wyrok TSUE z 21 stycznia 2016 r., sygn. akt C-75/15. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.