Niska osoba znajdzie pracę w policji
Określenie minimalnego wzrostu dla kobiet i mężczyzn jako kryterium przyjęcia do szkoły policyjnej to niezgodna z prawem dyskryminacja płci pięknej - orzekł TSUE.
Orzeczenie zapadło na kanwie sprawy greckiej. Decyzją szefa tamtejszej policji opublikowano ogłoszenie o konkursie wstępnym do szkoły policyjnej. Zawarto w nim przepis greckiej ustawy, zgodnie z którym wszyscy kandydaci, niezależnie od płci, powinni mieć przynajmniej 1,70 m wzrostu. Jednej z kandydatek - Marii-Elenie Kalliri odmówiono udziału w tym konkursie właśnie ze względu na to, że jest za niska. W ocenie kobiety wspomniane przepisy dyskryminują ją ze względu na płeć.
W związku z pytaniem prejudycjalnym greckiego sądu administracyjnego sprawą zajął się TSUE. Trybunał miał rozstrzygnąć, czy zgodne z prawem UE jest uregulowanie krajowe, określające identyczny minimalny wzrost dla wszystkich kandydatów, płci męskiej lub żeńskiej, w konkursie wstępnym do szkoły policyjnej.
W ogłoszonym wczoraj wyroku sędziowie stwierdzili, że takie rozwiązanie prawne to dyskryminacja pośrednia, ponieważ działa na niekorzyść znacznie większej liczby kobiet niż mężczyzn. W uzasadnieniu wskazano, że w każdym wypadku cel związany z zapewnieniem skutecznego wykonywania zadań przez policję mógłby zostać osiągnięty za pomocą mniej restrykcyjnych środków wobec osób płci żeńskiej, takich jak preselekcja kandydatów umożliwiająca zbadanie ich zdolności motorycznych.
Paulina Szewioła
ORZECZNICTWO
Wyrok TSUE z 18 października 2017 roku w sprawie C-409/16; Maria-Eleni Kalliri / Ypourgos Esoterikon i Ypourgos Ethnikis Paideias kai Thriskevmaton.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu