Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo europejskie

KE musi sprawdzać, czy proces w państwie będzie rzetelny

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Komisja Europejska, zanim zdecyduje, że nie zajmie się skierowaną do niej sprawą, jest zobligowana do sprawdzenia, czy organy działające w państwie, z kt ó rego pochodzi strona skarżąca, będą w stanie chronić jej prawa w wystarczającym stopniu. Do takich wniosk ó w doszedł Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Luksemburg rozpatrywał wczoraj postępowanie zainicjowane przez polską spółkę Sped-Pro, która prowadzi działalność w zakresie świadczenia usług spedycyjnych. W 2016 r. złożyła ona do Komisji Europejskiej skargę na kontrolowaną przez państwo polskie PKP Cargo SA. Zarzutem było nadużycie przez to przedsiębiorstwo pozycji dominującej na rynku usług kolejowych. KE odrzuciła jednak skargę, wskazując, że sprawą powinien zająć się polski prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Sped-Pro na tę decyzję poskarżyła się do TSUE. Wskazywała, że Komisja pominęła szereg uzasadnionych wątpliwości dotyczących zachowania praworządności w Polsce, a co za tym idzie niezawisłości sądów oraz niezależności prezesa UOKiK.

Zdaniem skarżącej KE nie wzięła pod uwagę m.in. reorganizacji sądownictwa w Polsce, w efekcie której sprawy z zakresu ochrony konkurencji i konsumentów rozpatrywane są obecnie przez nową Izbę Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego, której sposób powołania jest zbliżony do powołania Izby Dyscyplinarnej SN, co zostało już zakwestionowane w orzecznictwie TSUE. A to oznacza, że organy sądowe, które miałyby podejmować ostateczne rozstrzygnięcie w jej sprawie, nie dysponują wszelkimi gwarancjami niezawisłości.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.