Nie można zastrzec sobie samego piękna
Przekaz promocyjny oraz brak charakteru odróżniającego wyklucza możliwość zarejestrowania oznaczenia graficznego – orzekł Sąd Unii Europejskiej w sprawie Estetica Group Iwona Michalak z siedzibą w Warszawie vs. Urząd Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej (EUIPO).
Pod koniec 2019 r. wspomniana spółka wniosła o rejestrację w EUIPO oznaczenia graficznego zawierającego słowa „pure beauty”. Znak miał być zarejestrowany dla klasy 3 (odnoszącej się do różnego rodzaju kosmetyków) oraz 21 (dotyczącej aplikatorów do kosmetyków). Ekspert urzędu odrzucił jednak zgłoszenie, podobnie jak później izba odwoławcza. Spółka wniosła więc skargę do Sądu UE.
Ten przychylił się do argumentacji EUIPO. Wskazał, że określenie „pure beauty” rozumiane jest przez anglojęzyczny krąg odbiorców jako „samo piękno”. Oznaczenie to nie wskazuje na konkretne cechy omawianych towarów, lecz uwydatnia wyłącznie ich pozytywne cechy – że mają one uczynić konsumenta bardziej atrakcyjnym. Tym samym określenie zawarte w znaku ma charakter wyłącznie promocyjny, ponieważ stanowi ono raczej nawiązanie do „czystego czy naturalnego piękna kobiety” aniżeli wskazanie pochodzenia handlowego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.