Dziennik Gazeta Prawana logo

Prześladowanie aktywistów praw człowieka w Rosji

Mimo że Rosja nie jest już stroną Europejskiej konwencji praw człowieka i żaden rosyjski sędzia nie zasiada już w Europejskim Trybunale Praw Człowieka, organ ten nadal jest uprawniony do badania niektórych skarg przeciwko Federacji. Taka sytuacja miała miejsce w przypadku dwóch skarg (Kutajew p. Rosji, skarga nr 17912/15 oraz Swietowa i in. przeciw Rosji, skarga nr 54714/17).

Pierwsza ze spraw dotyczyła czeczeńskiego działacza na rzecz praw człowieka, który zorganizował obchody 70. rocznicy deportacji 0,5 mln Czeczenów i Inguszów w 1944 r. (uznanej za akt ludobójstwa w rezolucji Parlamentu Europejskiego z 2004 r.) w terminie innym niż oficjalnie wskazany przez prezydenta Ramzana Kadyrowa. Obawiając się prześladowań ze strony władz, skarżący ukrył się u rodziny. Został jednak wyśledzony, uprowadzony, pobity i torturowany. W postępowaniu przed trybunałem władze utrzymywały, że skarżący został zatrzymany i skazany za posiadanie narkotyków, do czego miał się przyznać podczas śledztwa, jednak przed sądem odwołał te zeznania jako wymuszone siłą. Żadne próby dochodzenia sprawiedliwości na poziomie krajowym nie przyniosły rezultatu.

Pozostało 86% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.