Dziennik Gazeta Prawana logo

Gdy w sądzie zabraknie ksero

14 października 2018

Własnoręczne sporządzenie kopii apelacji, nieidentycznej z oryginałem, nie może w każdym przypadku skutkować odrzuceniem apelacji. Stwierdził tak Europejski Trybunał Praw Człowieka w polskiej sprawie.

Skarżącym był Albert Parol, 40-letni mężczyzna osadzony w zakładzie karnym. Wystąpił on z powództwem cywilnym przeciwko czterem zakładom karnym. Po przegraniu sprawy postanowił złożyć apelację. Nie dołączył jednak do niej odpisu. Wymóg ten zaś wynika z art. 128 par. 1 kodeksu postępowania cywilnego. Sąd wezwał mężczyznę do uzupełnienia braków formalnych. Ten jednak kopii apelacji nie posiadał, więc zwrócił się do sądu z prośbą o przesłanie mu jej. Dla sądu jednak była to na tyle niestandardowa procedura, że prośbie odmówił. Skarżący postanowił więc stworzyć własnoręcznie kopię apelacji z pamięci. Przesłał ją następnie do sądu. Apelacja została jednak odrzucona ze względu na to, iż przedłożony dla drugiej strony odpis nie był zgodny z tym, co mężczyzna przekazał na wstępie.

Pozostało 95% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.