Inteligencja po europejsku
Rozporządzenia zamiast dyrektyw, różne zasady odpowiedzialności w zależności od wpływu rozwiązania na ludzi oraz rozwój wolniejszy, ale etyczny. To podstawowe założenia uregulowania sztucznej inteligencji w UE
Ameryka Północna inwestuje w sztuczną inteligencję ponad 15 mld euro rocznie. Azja – ok. 10 mld euro. Europa zaś od 2,5 do 3 mld euro rocznie. Różnica jest gigantyczna. Między innymi z tego powodu Komisja Europejska chce zwiększyć prywatne i publiczne inwestycje w sztuczną inteligencję do 20 mld euro rocznie.
Uznano zarazem, że trzeba w końcu wypracować przepisy, które mogłyby stać się współczesnym prawem robotów w UE. Wstępną propozycję w formie trzech rezolucji przygotował Parlament Europejski.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.