Co Unia może w sprawie mediów
Bruksela nie zareagowała na demontaż wolnej prasy na Węgrzech. Nie oznacza to jednak zielonego światła dla polskich planów repolonizacji
Likwidacja niezależnych mediów nad Balatonem nie przeszła w Brukseli bez echa, ale Unia Europejska nie zdecydowała się na żaden poważniejszy ruch wobec Viktora Orbána i jego Fideszu. – Przyczyna jest prosta. Komisja Europejska w obszarze mediów nie ma większych uprawnień. O ile narzędzia dotyczące praworządności są od pięciu lat testowane i rozwijane, o tyle w kwestiach prasy jesteśmy w punkcie zero – podkreśla nasze źródło w Brukseli.
Jak jednak słyszymy, komisarz sprawiedliwości i wiceszefowa KE Věra Jourová rozmawiała z Margrethe Vestager, wiceprzewodniczącą odpowiedzialną za konkurencję, by kwestia pluralizmu mediów została włączona do trwającego obecnie przeglądu europejskiego prawa antymonopolowego.
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.