Bankowcy chcą ochrony z Brukseli
Frankowicze wygrywają większość spraw. Dlatego że sądy postępują niewłaściwie – uważają banki
fot. Andrzej Hulimka/Reporter
ZBP, którym kieruje Krzysztof Pietraszkiewicz, chce szukać pomocy w Brukseli
Związek Banków Polskich (ZBP) zamierza zwrócić się do Komisji Europejskiej (KE) w sprawie sądowych rozstrzygnięć dotyczących kredytów walutowych. Taką deklarację złożył w rozmowie z DGP Tadeusz Białek, wiceprezes ZBP. Chodzi o niewłaściwe, zdaniem przedstawicieli tego sektora, stosowanie unijnej dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich i kwietniowego wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) w sprawie dotyczącej Banku BPH. Luksemburski trybunał zalecił wówczas informowanie klientów o konsekwencjach ewentualnego unieważnienia umowy kredytowej. Zdaniem bankowców po unieważnieniu instytucje kredytowe mogą domagać się od klientów „wynagrodzenia za korzystanie z kapitału”.
– Duża część sądów nie tylko nie respektuje orzeczenia, lecz także narusza prawo w zakresie badania abuzywności umów. Nie każda klauzula przeliczeniowa jest przecież taka sama – mówił Białek na środowym spotkaniu z dziennikarzami. Chodzi o sposób określania kursu franka szwajcarskiego w umowach.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.