Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo europejskie

Miody ze wskazaniem kraju pochodzenia? To coraz bardziej możliwe

2 marca 2020
Ten tekst przeczytasz w 8 minut

O zmianę unijnych przepisów apeluje większość państw członkowskich, w tym Polska. Informacja o źródle pozyskiwania produktu miałaby pomóc w walce z powszechnym fałszerstwem, które doprowadziło do kryzysu europejskich wytwórców złotego płynu

Coraz głośniej mówi się w UE o potrzebie zmian unijnych przepisów dotyczących znakowania miodów. Niedawno Polska wraz z 15 innymi państwami członkowskimi złożyły w tej sprawie postulat do Komisji Europejskiej. Wspólną deklarację mającą na celu wprowadzenie zmian państwa członkowskie podpisały na posiedzeniu Rady ds. Rolnictwa i Rybołówstwa Komisji Europejskiej. Proponują w niej, by wprowadzić konieczność umieszczania na etykiecie informacji o kraju pochodzenia miodu, również w przypadku tzw. mieszanek. – Wiedza o kraju pochodzenia produktu jest istotna dla konsumentów. I z racji tego, że obecnie obowiązujące regulacje są niewystarczające, Polska wnioskuje o możliwie szybkie podjęcie stosownych inicjatyw legislacyjnych w tym obszarze. Sprawa jest bardzo istotna dla rodzimych przedsiębiorców – wszak Polska z 76 tys. pszczelarzy jest (obok Niemiec i Szwecji) jednym z większych producentów miodu na świecie – mówi nam Renata Kania-Miętusiewicz z biura prasowego Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Producenci chcą więcej

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.