Frankowicze poczekają na luksemburski trybunał
Prawnicy uważają, że niezależnie od przyszłego rozstrzygnięcia sprawy przez TSUE, kredytobiorcy na działaniu gdańskiego sądu stracą. Przede wszystkim czas
Wydawało się, że frankowa lokomotywa ruszyła. W ostatnich tygodniach, wskutek korzystnego dla kredytobiorców orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości UE, w sprawie państwa Dziubaków (wyrok z 3 października 2019 r., sygn. akt C-260/18), frankowicze wygrywali przytłaczającą większość spraw. Unieważnienie umowy kredytowej przestało być ewenementem.
Dziś okazuje się jednak, że sprawa wytraci impet. A to z powodu Sądu Okręgowego w Gdańsku, który postanowił trybunałowi zadać kolejnych pięć pytań prejudycjalnych (wniosek o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym z 30 grudnia 2019 r., sygn. akt XV C 458/18).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.