O wolność dezinformacji
Akt o usługach cyfrowych nie zaczął jeszcze w pełni obowiązywać, a już jest solą w oku big techów
Elon Musk chce wycofać Twittera (dziś znanego jako X) z Europy – poinformował w ubiegłym tygodniu serwis Business Insider. Choć platforma nie należy do największych sieci społecznościowych na Starym Kontynencie, wiadomość zmroziła branżę nowych technologii. Byłby to bowiem pierwszy przypadek, by amerykańska spółka obsługująca social media zrezygnowała z europejskiego rynku. I koniec mitu, że Europa może bez końca regulować te firmy, opierając się na ekonomicznej sile lokalnych konsumentów.
Miliarder szybko zdementował jednak plotkę. A jakże, na Twitterze. Na razie więc temat ucichł, ale może powrócić w końcu października. Lokalne regulacje stają się bowiem coraz bardziej nieprzyjazne dla gigantów z Doliny Krzemowej, a największe kłopoty może zwiastować dla nich akt o usługach cyfrowych (DSA).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.