TSUE nie rozwiąże naszych problemów z neosędziami
Sędziowie Krystian Markiewicz i Waldemar Żurek chcieli wiedzieć, czy brak udziału środowiska sędziowskiego w procedurze nominacji sędziów powoduje, że sąd z udziałem tak powołanych osób nie jest sądem w rozumieniu prawa UE. Pytali również TSUE o Izbę Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN: czy da się pogodzić z unijnymi przepisami regulacje, które przewidywały, że sprawy powołań neosędziów należą do jej wyłącznej kompetencji.
Trybunał Sprawiedliwości odmówił jednak wczoraj rozstrzygnięcia. Uznał, że obu sędziom nie udało się wykazać, aby odpowiedź była niezbędna do osądzenia spraw, którymi się zajmują.
To nie dziwi prof. Macieja Gutowskiego, adwokata.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.