Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo europejskie

Posłowie zablokują akt prawny Unii

26 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Sejm i Senat będą mogły opiniować rozporządzenia i dyrektywy Unii Europejskiej. Posłowie zyskują głównie możliwość wpływania na politykę wizową wobec obywateli innych państw trzecich, prawo azylu czy współpracę policji i prokuratury.

Już 1 grudnia wchodzi w życie Traktat Lizboński. Obywatele polscy będą więc mieli wpływ na tworzenie prawa unijnego poprzez posłów w Parlamencie Europejskim oraz - co jest nowością - przez decyzje posłów krajowych, zasiadających w Sejmie. Traktat Lizboński wzmacnia bowiem rolę parlamentów krajowych. Nałożył on na instytucje Unii obowiązek przesyłania do nich projektów aktów prawnych.

- Wypowiadając się na temat rozporządzenia, dyrektywy czy innego aktu prawnego, parlamenty krajowe muszą odpowiedzieć na pytanie, czy jest on zgodny z zasadą subsydiarności, czyli pomocniczości - tłumaczy prof. Jerzy Kranz ze Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie. - Zasada pomocniczości każe rozstrzygać problemy na możliwie najniższym poziomie władzy - dodaje.

Każdy akt unijny powinien być również kontrolowany pod kątem zasady proporcjonalności użytych środków prawnych do celów wydawanego aktu. A zatem nasz Sejm i Senat od 1 grudnia otrzymają możliwość wstrzymywania prawa unijnego, a nawet jego blokowania. Z tym, że wtedy musi współpracować z innymi parlamentami krajowymi, gdyż sam z dwoma głosami nie będzie w stanie nic zdziałać. Najwięcej uprawnień parlament uzyskuje przy decydowaniu o przepisach dotyczących przestrzeni wolności, bezpieczeństwa i sprawiedliwości. Posłowie zyskują więc możliwość wpływania na politykę wizową wobec obywateli państw trzecich, prawo azylu czy polityczną kontrolę Europolu i Eurojustu (które zajmują się współpracą policyjną i prokuratorską w UE).

Nasz parlament uczestniczyć będzie także w procedurze zmiany traktatów. Umożliwia to skład Konwentu, który decyduje o poprawkach. Złożony jest on z przedstawicieli parlamentów narodowych, szefów państw lub rządów państw członkowskich.

- Wobec przerzucenia na krajowych posłów części zadań opiniodawczych parlamenty krajowe muszą działać sprawnie i szybko - mówi prof. Jerzy Kranz. Jego zdaniem do tego potrzebny jest im kompetentny zespół ekspertów.

od tej daty Sejm i Senat będą mogły wstrzymać lub blokować prawo unijne

Katarzyna Żaczkiewicz

katarzyna.zaczkiewicz@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.