Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo europejskie

Nieuczciwy zapis na sąd polubowny

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Krajowy sąd, nadając klauzulę wykonalności wyrokowi arbitrażowemu, musi - jeżeli pozwala na to procedura - z urzędu ocenić, czy zapis na sąd polubowny w umowie z konsumentem był uczciwy.

Europejski Trybunał Sprawiedliwości odpowiedział na pytanie sądu w Bilbao, czy ochrona konsumentów wynikająca z Dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. wymaga, by krajowy sąd powszechny, rozpoznając wniosek o spowodowanie możliwości egzekucji wyroku sądu arbitrażowego, badał z urzędu ważność zapisu na sąd polubowny.

Rzecz dotyczyła nielojalnej klauzuli w umowie, jaką zawarła Rodríguez Nogueira z operatorem telefonii komórkowej Asturcom Telecomunicaciones. Zawarty w niej zapis na sąd polubowny Europejskiego Stowarzyszenia Arbitrażu i Polubownego Rozstrzygania Sporów powodował bowiem, że pozwana, aby się przed nim stawić, musiałaby wydać więcej, niż wynosiła kwota sporu przed sądem krajowym. Poza tym siedziba sądu arbitrażowego nie tylko znajdowała się daleko od miejsca zamieszkania konsumenta, lecz na dodatek nie została w umowie wskazana. Tymczasem przepisy hiszpańskiej procedury cywilnej nic nie mówią o możliwości oceniania przez sąd powszechny rozpoznający wniosek o wszczęcie egzekucji wyroku sądu polubownego, czy zapis na ten sąd miał charakter nieuczciwego warunku umownego.

ETS rozpatrzywszy sprawę uznał, że sąd krajowy powinien w takiej jak przedstawiona sytuacji z urzędu oceniać, czy klauzula arbitrażowa nie stanowi nieuczciwego warunku w umowie przedsiębiorcy z konsumentem. Tego rodzaju obowiązek ciąży na sądzie również wtedy, kiedy wyrok został wydany bez stawiennictwa konsumenta i nabrał powagi rzeczy osądzonej. Warunkiem jest jednak zawsze, by krajowa procedura pozwalała na tego rodzaju kontrolę. I jeśli wówczas zapis na sąd polubowny okazałby się dla słabszej strony krzywdzący, to sąd krajowy powinien zapewnić, by ta część kontraktu była dla konsumenta niewiążąca. Tym bardziej że przeważnie konsumenci do przygotowanych przez przedsiębiorców umów przystępują, a nie negocjują je. Poza tym nie zawsze są poinformowani o wszystkich konsekwencjach prawnych z nich wynikających.

Wyrok ETS stanowi wskazówkę dla wszystkich sądów w Unii, jak mają orzekać w analogicznych sprawach.

Wyrok sądu polubownego lub ugoda przed nim zawarta niezależnie od tego w jakim państwie zostały wydane, podlegają w Polsce uznaniu albo stwierdzeniu wykonalności na zasadach określonych w kodeksie postępowania cywilnego. Sąd powszechny nadaje orzeczeniu arbitrażowemu klauzulę wykonalności. Odmawia jej, gdy spór nie może być poddany rozstrzygnięciu sądu polubownego, a także wtedy gdy wykonanie takiego wyroku lub ugody byłoby sprzeczne z podstawowymi zasadami polskiego porządku prawnego. Na postanowienie sądu w przedmiocie stwierdzenia skuteczności orzeczenia arbitrażu lub na postanowienie o nadaniu klauzuli wykonalności przysługuje zażalenie.

Wyrok ETS z 6 października 2009 r. - C 40/08 Asturcom Telecomunicaciones SL przeciwko Cristinie Rodríguez Nogueirze.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.