Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo europejskie

Uprzednie zezwolenia nie mogą dyskryminować

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Uprzednie zezwolenia na transgraniczne inwestycje w nieruchomości ograniczają swobodę przepływu kapitału. Jeśli jednak ich wydawanie jest uzasadnione, to system musi być oparty na niedyskryminacyjnych kryteriach.

Europejski Trybunał Sprawiedliwości (ETS) odpowiedział na pytania sądu holenderskiego, który musiał zdecydować, czy dopuszczalna była odmowa wydania zezwolenia inwestorowi, który - co do zasady miał budować mieszkania socjalne w Holandii - ale chciał rozpocząć inwestycje w Belgii. ETS orzekł, że decyzja holenderskich organów administracji narusza swobodę przepływu kapitału. Odpowiedni minister odmówił bowiem zezwolenia na projekt Woningstichting Sint Servatius, dlatego że miał on być realizowany za granicą, a inwestor nie wykazał, że holenderski rynek lokali socjalnych odniósłby w ten sposób jakąkolwiek korzyść. Nie skorzystałyby bowiem na tej inwestycji osoby poszukujące mieszkań w regionie Maastricht, gdzie Servatius miał stawiać domy za pieniądze uzyskane w Holandii na preferencyjnych warunkach. Rząd tego kraju utrzymywał jednak, że wolno mu prowadzić własną politykę mieszkaniową. Jak przyznał Trybunał, okoliczność, że organizacje zarejestrowane, by budować w Holandii były finansowane w dogodny dla nich sposób, może uzasadniać ograniczenia. System uprzedniego zezwolenia administracyjnego nie powinien jednak powodować uznaniowości decyzji organów krajowych. Zwłaszcza gdy doznaje w ten sposób szwanku jedna z podstawowych swobód, jaką jest wolny przepływ kapitału w Unii. Żeby więc taki system zezwoleń był uzasadniony, powinien opierać się na obiektywnych, niedyskryminacyjnych i znanych wcześniej zainteresowanym kryteriach. Tymczasem nie można wykluczyć, jak wyrazili to sędziowie ETS, że holenderskie przepisy krajowe nie odpowiadają w pełni temu wymaganiu. Prawo holenderskie uzależnia bowiem wydanie uprzedniego zezwolenia przez właściwego ministra od jednej tylko przesłanki - korzyści krajowego budownictwa socjalnego. Co więcej, badanie jej następuje w każdym przypadku bez przyjęcia dodatkowego kryterium pozwalającego inwestorom ocenić, czy ich wniosek zostanie przyjęty. Zdaniem ETS, z tego samego powodu również sądy, do których może zostać wniesiona skarga na odmowę zezwolenia, miałyby utrudnioną pełną kontrolę decyzji. Do nich bowiem należy badanie zgodności decyzji i przepisów krajowych z unijnymi. Trybunał nie rozstrzyga sporów krajowych. On daje tylko wykładnię prawa wspólnotowego, która wiąże wszystkie instancje orzekające w sprawach tego samego rodzaju we wszystkich państwach członkowskich UE.

Na gruncie prawa polskiego decyzja administracyjna bywa definiowana jako akt charakteryzujący się nie tylko zewnętrznością, indywidualnością i konkretnością (w stosunku do podmiotu, wobec którego jest wydawana), ale i jednostronnością (wydaje ją organ administracji). Siłą rzeczy jest więc po części uznaniowa, choć musi być wydana rzetelnie, po przeprowadzeniu sformalizowanego postępowania, na podstawie przepisów powszechnie obowiązującego prawa materialnego i proceduralnego.

Dobromiła Niedzielska-Jakubczyk

Wyrok ETS z 1 października 2009 r. w sprawie C-567/07 Minister voor Wonen, Wijken en Integratie/Woningstichting Sint Servatius

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.