Dziennik Gazeta Prawana logo

Zakaz reklamy papierosów chroni przed nałogiem

26 marca 2009
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

26935/05

Francja

Francja

W dwóch sprawach przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka skarżącymi byli przedstawiciele dwóch francuskich spółek Hachette Filipacchi Presse Automobile i Conception de Presse et d'Edition, które mają swoje siedziby w Levallois-Peret (we Francji), a także Paul Dupuy i Gérard Ponson, urodzeni w 1938 i 1964 i mieszkający w Paryżu. Spółka Hachette Filipacchi Presse Automobile, przekształcona w Hachette Filipacchi od 2005 roku, jest wydawcą miesięcznika Action Auto Moto, zaś jego dyrektorem w momencie rozstrzygania sporu jest Paul Dupny. Natomiast Gerard Ponson sprawuje funkcję dyrektora w magazynie Entrevue.

Sprawa dotyczyła reklamy opublikowanej w 2002 roku i fotografii kierowcy Formuły I, Michaela Schumachera, prezentującego kolory pewnej marki papierosów, za którą dyrektorzy Dupuy i Ponson zostali skazani na karę grzywny. W orzecznictwie francuskim uważa się bowiem, że nazwa marki tytoniu w podstępny sposób przyciąga do oglądania i uczestnictwa w rozgrywkach i wyścigach liczną publiczność sportową i środowisko kibiców, szczególnie ludzi młodych. Dlatego w prasie jest niedozwolona.

W sprawie Hachette Filipacchi Presse Automobile i Dupuy, na dyrektorów pism nałożono grzywnę w wysokości 30 tys. euro i 10 tys. euro na rzecz Narodowego Komitetu do Walki z Nałogiem Palenia Tytoniu tytułem odszkodowania za publikację pośrednio reklamującą wyroby tytoniowe w piśmie Action Auto Moto.

Na fotografii zamieszczonej w tym piśmie Schumacher świętował swoje zwycięstwo, stojąc na podium w Grand Prix Australii. Nazwa marki papierosów M., która była sponsorem kierowcy, pojawiła się na rękawie kombinezonu zwycięzcy Formuły I. Na rękawie prawym innego kierowcy, uczestniczącego w wyścigu, widniał napis marki papierosów W.

W 2004 roku francuski sąd kasacyjny potwierdził wyrok I instancji i uznał dwóch wydawców winnych publikacji nielegalnej reklamy papierosów. Wobec wyczerpania krajowej drogi sądowej, skarżący wnieśli sprawę do Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu, powołując się na art. 10 Konwencji i zakaz reklamy w prasie - ich zdaniem - niezgodny z prawem. Powołali się też na art. 14 mówiący o zakazie dyskryminacji. W tym wypadku różnego traktowania czasopism przez prawo w stosunku do mediów audiowizualnych - zwłaszcza telewizji - której nie dotyczy zakaz transmisji zawodów sportowych, w tym wyścigów samochodowych. Media audiowizualne we Francji mogą nadawać reklamy papierosów i innych wyrobów tytoniowych.

Trybunał w swoim wyroku z 5 marca 2009 r. uznał, że celem zakazu publikacji reklam tytoniowych jest ochrona zdrowia publicznego, wprowadzonego ustawą z 10 stycznia 1991 r., zwaną ustawą Evin. Zadaniem jej było, według rządu francuskiego, zaostrzenie prawa publikacji reklam tytoniowych, a w szerszym kontekście - walka z popularnym nałogiem palenia papierosów. Trybunał zaznaczył w wyroku, że ta tendencja ograniczania nałogu dotyczy wszystkich krajów UE i zdrowie publiczne ma tu znaczenie pierwszorzędne.

Publikacje reklam w pismach wielonakładowych, jakimi są omawiane miesięczniki, kupowane przez młodzież, mają za zadanie zwiększyć konsumpcję. A młodzież wydaje się zdaniem Trybunału bardziej podatna na wszelkie zachęty. Logo znanych firm umieszczonych na strojach sportowców kojarzy się tej grupie młodych z sukcesem finansowym i wyczynowym. A więc reklamy mają istotny wpływ na wybór przez nich towaru i marki. Trybunał uznał więc, że zakaz reklam, czyli ingerencja ustawodawcy w tę sferę życia publicznego, jest dopuszczalna w państwie demokratycznym. Nie narusza to więc art. 10 Konwencji. Podobnie nietrafny wydaje się zarzut drugi - naruszenia zasady niedyskryminacji.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.