Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo europejskie

Unia Europejska tnie bonusy dla bankierów

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Nowe przepisy Unii Europejskiej, wymuszające na bankach odroczenie wypłat premii dla pracowników i ograniczenie ich komponentu gotówkowego, będą należały do najbardziej restrykcyjnych na świecie.

Zgodnie z ustawą przyjętą przez Parlament Europejski i radę państw członkowskich banki w liczącym 27 krajów bloku będą musiały odkładać wypłatę od 40 do 60 proc. premii na minimum trzy lata, a przynajmniej połowa pieniędzy będzie musiała być wypłacana w akcjach lub innych instrumentach powiązanych z wynikami banków.

Największe globalne banki już się stosują do wymogów nowej legislacji. Bankierzy pogodzili się z faktem, że po kryzysie będą dostawać znacznie mniej gotówki w okresie wypłaty bonusów, a większość nagrody będzie wypłacana w akcjach, których nie będzie można upłynnić przez kilka lat. Tak zwane odzyski pozwalające bankom odebrać całość lub część premii, jeżeli okaże się, że dany pracownik podjął nadmierne ryzyko lub zaszkodził firmie, także zaczynają stanowić normę w branży.

W Goldman Sachs, najbardziej znanym banku inwestycyjnym na świecie, zarząd całość swoich zeszłorocznych premii odebrał w akcjach. Londyńscy partnerzy firmy nie mogli dostać więcej niż milion funtów (1,5 mln dol.), co miało być ukłonem w stronę opinii publicznej, wściekłej na płace bankierów.

Banki mogły mieć jednak nadzieję, że takie gesty okażą się niepotrzebne w dłuższej perspektywie. Jednym z efektów, prawdopodobnie nieprzewidywanym przez prawodawcę, może być to, że w krótkiej perspektywie rozwiązania te boleśniej odczują słabiej opłacani bankierzy niż ambitne młode wilki.

Największe globalne instytucje wciąż określają mieszankę gotówki i akcji przyznawanych według skali ruchomej. Najzdolniejsi dilerzy, którzy dostają premię w wysokości 5 mln dol., będą otrzymywać zaledwie 5 proc. tej sumy w gotówce, podczas gdy stosunkowo niedoświadczony bankier z premią w wysokości 100 tys. dol. wciąż może w niektórych bankach otrzymać całość w gotówce. To oznacza, że nowe unijne przepisy będą miały zapewne największy wpływ na młodszych rangą pracowników, a nie na gwiazdy branży, którzy mają duże premie w akcjach odroczonych.

Przedstawiciele branży ostrzegają, że ta mało elastyczna legislacja może osłabić zdolność Europy do przyciągania i zatrzymywania najbardziej utalentowanych pracowników.

- Jeżeli kraje G20 zlokalizowane poza Europą nie wdrożą podobnych rozwiązań, będą miały ograniczone znaczenie, jeżeli chodzi o eliminację podejmowania ryzyka, natomiast mocno osłabią naszą międzynarodową konkurencyjność - powiedział Stuart Fraser, przewodniczący City of London ds. prawnych.

W praktyce unijne przepisy nie różnią się aż tak bardzo od rozwiązań przyjętych przez kilka krajów europejskich, takich jak Holandia, czy brytyjski Urząd Usług Finansowych (FSA). Główna różnica polega na tym, że Wielka Brytania jest bardziej restrykcyjna, jeżeli chodzi o premie gotówkowe wypłacane od razu, i że unijne przepisy mają zastosowanie do stosunkowo młodych pracowników.

Jednak mniejsze banki, które wcześniej nie podlegały kodeksowi FSA, obawiają się, że będą miały problemy z rekrutacją.

Tłum. TK

© The Financial Times Limited 2010. All Rights Reserved

Brooke Masters

Megan Murphy

Nikki Tait

"Financial Times"

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.