Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo europejskie

UKE źle walczył z praktykami monopolistycznymi TP SA

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Regulując taryfy detaliczne za dostęp do szerokopasmowego internetu bez uprzedniej analizy rynkowej, Polska naruszyła zobowiązania wynikające z art. 16 i 17 Dyrektywy 2002/22/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z 7 marca 2002 r. o usłudze powszechnej w związku z art. 16 i 27 Dyrektywy 2002/21/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z 7 marca 2002 r. w sprawie wspólnych ram regulacyjnych sieci i usług łączności elektronicznej, zwanej dyrektywą ramową.

Komisja Europejska uznała, że prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej nie powinien był nakładać na Telekomunikację Polską SA nowych obowiązków bez przeprowadzenia w należyty sposób analizy rynkowej. Polska zaś - zdaniem Komisji - nie czuwała nad przestrzeganiem przez krajowy organ regulacyjny unijnych procedur i dlatego do TS trafiła skarga w tej sprawie. Rząd RP podniósł wówczas, że Komisja postawiła zarzut na tyle pokrętnie, że nie można było ustalić, czy dotyczył on nałożenia obowiązku przedkładania do zatwierdzenia taryf detalicznych za usługi szerokopasmowego dostępu do internetu, czy wymagania, by cena detaliczna za tę usługę wynikała z kosztów jej świadczenia, czy też egzekwowania owych obowiązków przed dokonaniem analiz rynkowych, czy może sankcjonowania naruszenia nałożonych na TP SA obowiązków przez nakładanie kar pieniężnych. Tym bardziej że Urząd walczył z monopolistycznymi praktykami po to, by otworzyć rynek internetu szerokopasmowego na konkurencję. Tym samym dążył do zapewnienia konsumentom taniego dostępu do tej usługi. KE odpowiedziała, że takie działanie musi być zgodne z unijnymi przepisami. Tymczasem nie przewidują one, że dostęp do szerokopasmowego internetu jest usługą regulowaną. Uciekanie się do ingerencji na poziomie cen detalicznych powinno więc być ostatecznością.

Trybunał przychylił się do opinii Komisji i orzekł, że działanie UKE byłoby dopuszczalne tylko w odniesieniu do taryf za korzystanie z usług publicznej telefonii stacjonarnej. Regulując zaś detaliczne taryfy za usługi szerokopasmowego dostępu do internetu bez wcześniejszej analizy rynkowej, Polska naruszyła zobowiązania wynikające z dyrektywy o usłudze powszechnej w związku z dyrektywą ramową, ponieważ takie obowiązki nie spoczywały na TP SA przed datą wstąpienia Polski do UE. A w UE nie można nakładać nowych obowiązków bez przeprowadzenia w należyty sposób analizy rynkowej.

Dobromiła Niedzielska-Jakubczyk

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.