Strasburg pyta Polskę o Jędrucha
Europejski Trybunał Praw Człowieka zajmie się sprawą Józefa Jędrucha, oskarżonego o wielomilionowe wyłudzenia byłego właściciela konsorcjum Colloseum. Jędruch skarży się na poniżające traktowanie podczas zatrzymania.
Jędruch, który został wydany z Izraela do Polski w 2003 r., po czym spędził cztery lata w polskim zakładzie karnym, twierdzi, że podczas zatrzymania był przeszukiwany 290 razy. Za każdym razem w sposób poniżający. Mężczyzna, który - jak zaznacza Trybunał - określa się jako osoba żydowskiego pochodzenia, skarży się też na antysemickie obelgi i żarty.
Trybunał w Strasburgu pyta Polskę, m.in. jaka była podstawa prawna kontroli osobistych oraz czy nie naruszono prawa mężczyzny do życia prywatnego.
Proces Jędrucha toczy się od początku 2006 r. przed katowickim sądem okręgowym. Prokuratura zarzuciła jemu i 12 innym oskarżonym oszustwa na blisko 430 mln zł wyłudzonych z przedsiębiorstw Skarbu Państwa - Będzińskiego Zakładu Elektroenergetycznego (BZE) i Polskich Sieci Elektroenergetycznych (PSE). Jędruch odpowiada w procesie za sześć przestępstw. Najpoważniejsze dotyczy oszustwa na szkodę BZE. Grozi mu do 15 lat więzienia.
monk, pap
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu