KE wyraża zgodę na przyznanie dużych dotacji
Pomoc publiczna kierowana do przedsiębiorców może zakłócać funkcjonowanie mechanizmów jednolitego rynku, dlatego jej udzielanie jest regulowane przez Unię Europejską.
Zgodę na przyznanie wsparcie ze środków publicznych zawsze udziela Komisja Europejska. W ramach procesu notyfikacji trafiają do niej największe inwestycji, które są wspierane w ramach funduszy unijnych. W przypadku mniejszych projektów szczegółowe zasady dotyczące przyznawania im wsparcia są regulowane w ramach zatwierdzanych przez Brukselę programów pomocowych.
Co do zasady udzielenia pomocy publicznej w Unii Europejskiej jest zakazane. Wyjątkiem są programy pomocowe (w Polsce są one ustanawiane w trybie rozporządzeń poszczególnych resortów lub Rady Ministrów). Określają one dokładny cel, tryb i zasady przyznawania dozwolonej pomocy publicznej. Dodatkowo należy pamiętać, że legalna jest także pomoc de minimis (wynosząca do 200 tys. euro w ciągu trzech lat) oraz wsparcie w ramach tzw. wyłączeń grupowych (obejmują one dotacje m.in. na zatrudnienie, szkolenia i badania naukowe).
To powoduje, że każdy rodzaj unijnych dotacji, które Polska ma do swojej dyspozycji na lata 2007-2013 i w którym występuje lub może wystąpić pomoc publiczna, ma swój własny program pomocowy. Musiał on zostać notyfikowany w Komisji Europejskiej i dopiero po jego zatwierdzeniu Polska mogła ruszyć z udzielaniem wsparcie.
Systemowe rozwiązaniem jakim są programy pomocowe (oraz instytucja pomocy de minimis i wyłączeń grupowych) odciążają Komisję Europejską. Gdyby one nie istniały, to Bruksela musiałaby pochylać się nad każdym, nawet najmniejszym przypadkiem przyznania wsparcia ze środków publicznych i badać jego konsekwencje dla funkcjonowania unijnego rynku. Istnienie tych instytucji jednak nie oznacza, że UE całkowicie zrezygnowała z możliwości kontroli przypadków przyznawania pomocy publicznej lub szerzej unijnych dotacji, nawet jeśli taka pomoc w nich nie występuje (np. wsparcie na budowę autostrad).
Najczęstszy przypadek, w którym unijna dotacje będzie podlegała indywidualnej notyfikacji w KE, dotyczy tzw. dużych projektów. Zgodnie z art. 39 Rozporządzenia nr 1083/2006 są to inwestycje, których wartość przekracza 50 mln euro. By otrzymały wsparcie ze środków unijnych, muszą zostać zatwierdzone przez Brukselę.
- Na koniec 2010 r. w programach krajowych i regionalnych zidentyfikowano 255 dużych projektów. Ich całkowity koszt szacujemy na kwotę ok. 62 mld euro - mówi Leszek Bigos z Ministerstwa Rozwoju Regionalnego.
Dodaje, że do KE przekazano do tej pory 100 wniosków o zatwierdzenie wkładu UE. Do tej pory pozytywne decyzję otrzymało 31 projektów.
Dodatkowo do 2009 roku zgoda KE była konieczna do rozpoczęcia rozliczania wydatków poniesionych na realizacje dużego projektu. Jednak w ramach unijnego pakietu antykryzysowego, którego elementy zostały dwa lata temu wprowadzone w życie przez resort rozwoju regionalnego, ta zasada przestała obowiązywać. Teraz środki można wypłacać także projektom, które znajdują się na etapie notyfikacji. Jednak w przypadku negatywnej decyzji KE, beneficjent będzie musiał zwrócić otrzymaną pomoc.
Drugim przypadkiem, który wymaga indywidualnej notyfikacji w KE jest przekroczenie przez projekt maksymalnej wartości pomocy publicznej, która może zostać mu przyznana. Najczęściej dotyczy to dotacji inwestycyjnych na realizację nowych inwestycji, przyznawanych dużym przedsiębiorcom w ramach regionalnej pomocy publicznej. Jednak z uwagi na to, że wsparcie dla dużych firm ze środków unijnych jest mocno ograniczone, to przypadki notyfikacji takich projektów są bardzo rzadkie.
Mariusz Gawrychowski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu