Dziennik Gazeta Prawana logo

Ochrona stron postępowania przed Strasburgiem okrojona

27 czerwca 2018

Korespondencję osadzonego dotyczącą skargi do trybunału będzie można kontrolować 14 dni

Do Sejmu wpłynął rządowy projekt ustawy ratyfikującej porozumienie europejskie w sprawie osób uczestniczących w postępowaniu przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka sporządzone w Strasburgu 5 marca 1996 r.

Porozumienie, które ma być ratyfikowane przez Polskę, dotyczy praw osób uczestniczących w postępowaniu przed ETPC, a więc stron, ich przedstawicieli, doradców, świadków, biegłych oraz innych osób, które zostaną wezwane do uczestnictwa w postępowaniu. Przyznaje ono m.in. prawo do swobodnej korespondencji z ETPC i określa zasady korzystania z tego prawa przez osoby osadzone. W porozumieniu jest mowa o tym, osadzeni mają mieć zagwarantowane prawo do korespondencji i konsultowania się z prawnikiem w sprawach związanych ze skargą do trybunału, w sposób uniemożliwiający zapoznanie się osobom trzecim z treścią rozmowy.

Tyle tylko, że polski rząd zastrzegł, że postanowienia te nie będą miały zastosowania w okresie 14 dni od dnia rzeczywistego pozbawienia wolności w postępowaniu przygotowawczym. I wskazał, że ma to zapobiec niezgodności art. 73 par. 2 i 3 ustawy z 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego (Dz.U. nr 89, poz. 555 z późn. zm.) z postanowieniami porozumienia.

- Zastrzeżenie to budzi wątpliwości, dlatego że gwarancje poufności korespondencji i kontaktów osoby pozbawionej wolności z obrońcą w sprawach związanych ze skargą do trybunału są wyłączone obligatoryjnie na okres 14 dni w postępowaniu przygotowawczym, podczas gdy w art. 73 par. 2 i 3 mowa jest o tym, że prokurator może zastrzec kontrolę korespondencji oraz porozumiewania się oskarżonego tymczasowo aresztowanego z obrońcą - mówi dr Marcin Warchoł, karnista z Uniwersytetu Warszawskiego.

Jego zdaniem rząd poszedł o krok za daleko. Nawet polski kodeks nie przewiduje automatyzmu w wyłączeniu ochrony korespondencji podejrzanego z obrońcą. Może być ona kontrolowana, ale dopiero gdy zdecyduje o tym prokurator.

Ale zastrzeżeń do decyzji rządu jest więcej.

- Ustawodawca polski w ogóle nie wziął pod uwagę stanowiska rzecznika praw obywatelskich, który 18 lipca 2011 r. złożył do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o stwierdzenie niezgodności art. 73 par. 2 i 3 kodeksu postępowania karnego z ustawą zasadniczą - podkreśla Marcin Warchoł.

Przypomina, że wątpliwości RPO budzi przyjęte przez ustawodawcę kryterium wprowadzenia takiego ograniczenia. Może ono bowiem zostać wprowadzone "w szczególnie uzasadnionym wypadku".

Małgorzata Kryszkiewicz

malgorzata.kryszkiewicz@infor.pl

Projekt

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.