ETPC o prawie do strajku
TEZA: Państwo może ingerować w prawo do stowarzyszania się czy podejmowania akcji strajkowej jedynie w sposób zgodny z prawem, i co niezbędne: także jasny i możliwy do przewidzenia.
Sprawa C-328/13
z 2 października 2014 r.
Skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka wniosła grupa Ukraińców - personelu linii lotniczych Aerosvit. Utrzymywali oni, że zakaz strajku, jaki otrzymali, stanowił naruszenie art. 11 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wolności (prawo do zrzeszania się).
Zostali zatrudnieni przez ZSA "Aerosvit Airlines" (Aerosvit) jako personel pokładowy samolotu, należeli też do związku zawodowego. W 2010 r. wystąpili do kierownictwa linii lotniczych z prośbą m.in. o naprawę usterek klimatyzacyjnych, poprawę bezpieczeństwa samolotu, terminowych wypłat wynagrodzeń w pełnej wysokości dwa razy w miesiącu, wypłatę wynagrodzeń na podstawie kursu dolara do hrywny, a także ustalenie dziennego ryczałtu dla wszystkich lotów zagranicznych w wysokości 50 dolarów.
Sprawa trafiła do komisji pojednawczej, a następnie do sądu arbitrażowego. Stwierdzono, że większość postulatów jest uzasadniona i zobowiązano pracodawcę do ich przestrzegania. W przypadku gdyby postulaty nie zostały spełnione, pracownicy zapowiedzieli akcję protestacyjną. We wrześniu 2011 r. walne zgromadzenie pracowników Aerosvit ogłosiło akcję strajkową personelu pokładowego 150 samolotów. Strajk miał rozpocząć 28 września 2011 r. i trwać do czasu spełnienia wszystkich żądań pracowniczych. Powołano komitet strajkowy i zgłoszono informację o akcji protestacyjnej do wszystkich głównych instytucji w państwie.
W tym czasie zarząd spółki Aerosvit złożył w sądzie w Kijowie wniosek o uznanie strajku za nielegalny. Odbyła się jedna rozprawa; druga z nieznanych przyczyn się nie odbyła. Zarząd spółki 28 września złożył kolejny wniosek o uznanie strajku za nieważny, tym razem przed sądem w Boryspolu. Tamtejszy sąd 29 września wydał zakaz strajku do czasu rozstrzygnięcia roszczenia przez pracodawcę. Tego samego dnia zarząd Aerosvitu - jak podaje - wręczył zakaz przedstawicielom komitetu strajkowego.
Do sądu 4 października złożono odwołanie, utrzymując, że komitet strajkowy nie był ani osobą fizyczną, ani prawną, nie mógł zatem uczestniczyć w postępowaniu sądowym. Nie był też uprawniony do występowania przed sądami w imieniu pracowników, którzy decydowali się na strajk. Jednak sąd apelacyjny oddalił apelację następnego dnia. Nazajutrz sąd w Boryspolu uzasadnił swoją decyzję, powołując się na przepisy ustawy o transporcie, zgodnie z którymi strajki są zakazane w przedsiębiorstwach transportowych, jeżeli mają wpływ na przewóz osób. Przypomniał, że Aerosvit odbywa loty na osiemdziesięciu trasach międzynarodowych. Zaznaczył, że jednym z głównych zadań personelu pokładowego jest zapewnienie bezpieczeństwa pasażerów i powołał się na ukraińską ustawę o rozwiązywaniu sporów pracowniczych, zgodnie z którą prowadzenie strajku jest zabronione w sytuacji, gdy może m.in. zagrażać życiu lub zdrowiu ludzkiemu czy środowisku naturalnemu. Związkowcy odwoływali się od tej decyzji sądu, ale została ona utrzymana przez sąd apelacyjny.
Skierowali zatem sprawę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, twierdząc, że - w ich ocenie - zakaz strajku nie miał wystarczającej podstawy prawnej ani uzasadnionego celu. Opierał się - jak podkreślali - na przepisach ustawy o transporcie przewidujących bezwarunkowy zakaz strajku dla przewoźników pasażerskich. Według nich strajk nie stwarzał zagrożenia dla życia lub zdrowia pasażerów, a tylko niebezpieczeństwo utraty zysku dla linii lotniczych.
Trybunał zaznaczył, że zakaz proponowanej akcji strajkowej stanowił ingerencję w prawo skarżących do wolności zrzeszania się, przewidziane przez artykuł 11 Konwencji o ochronie praw człowieka i i podstawowych wolności (dalej: konwencja). Taka ingerencja stanowi naruszenie artykułu 11 konwencji, chyba że została "przewidziana przez prawo" i jest realizowana ze względu na jeden lub więcej uzasadnionych celów, a osiągnięcie tych celów "jest konieczne w społeczeństwie demokratycznym". Określenie "przewidziane przez prawo" - wyjaśnia trybunał - oznacza, że art. 11 konwencji wymaga nie tylko, by miało podstawy w prawie krajowym, lecz także by było sformułowane wystarczająco jasno i by można było przewidzieć konsekwencje danego działania. Według trybunału ingerencja w prawo do strajku miała podstawy w prawie krajowym, jednak pozostaje ocena, czy przepisy, które zostały zastosowane w tym przypadku przez sądy krajowe, a które doprowadziły do wydania zakazu, były wystarczająco jasne i przewidywalne. Trybunał zwraca uwagę, że ukraińska ustawa o rozwiązywaniu sporów zbiorowych, dotycząca rozwiązywania takich sporów we wszystkich sektorach, zakazuje strajków w sytuacji, gdy "zaprzestanie pracy przez pracowników stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzkiego lub środowiska, lub jeśli utrudnia zapobieganiu klęski żywiołowej, wypadku, katastrofy lub epidemii chorób zakaźnych, lub utrudnia usuwanie ich skutków". Jednocześnie przepis ustawy o transporcie jest o wiele bardziej restrykcyjny. Oprócz sytuacji, gdy strajk stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzkiego, przewiduje możliwość wprowadzenia zakazu strajku, gdy zagrożona jest ciągłość przewozu osób. Trybunał zauważa, że mimo iż zgodnie z ustawą o rozwiązywaniu sporów zbiorowych inne ustawy w tym zakresie powinny być stosowane, o ile nie stoją w sprzeczności z tą ustawą, to ukraińskie sądy zastosowały ustawę o transporcie. Trybunał wskazuje na niespójność prawną i konieczność doprowadzenia ustawy o transporcie drogowym do stanu zgodności z konstytucją i ustawą o rozwiązywaniu sporów zbiorowych.
Tym samym stwierdza, że w tym przypadku ingerencja w prawa skarżących do stowarzyszania się (wynikająca z art. 11 konwencji) nie została oparta na wystarczająco jasnych i przewidywalnych przesłankach. W związku z tym doszło do naruszenia art. 11 konwencji. Przyznał skarżącym łączną kwotę 20 tys. euro.
Oprac. Elżbieta Dominik
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu