Opracowano wytyczne dla opakowań
Nic już nie stoi na przeszkodzie, by producenci rozpoczęli produkcję nowych opakowań. Znają już wszystkie reguły dotyczące tego, jak powinny wyglądać etykiety
13 grudnia 2014 r. wejdzie w życie rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1169/2011 z 25 października 2011 r. w sprawie przekazywania konsumentom informacji na temat żywności. Zgodnie z nim na opakowaniu powinien być podany nie tylko skład produktu, ale też jego wartości odżywcza i energetyczna. Producenci żywności nie potrafili jednak określić największej powierzchni opakowań o nieregularnych kształtach, innych niż sześcian i prostopadłościan. A jej wyznaczenie było konieczne, zwłaszcza przy stosunkowo małych opakowaniach, ponieważ według art. 13 ust. 3 unijnego rozporządzenia od niej jest uzależniona minimalna czcionka, jaką mają zostać napisane na etykiecie wszystkie niezbędne informacje. Innymi słowy w przypadku opakowań o nietypowych kształtach nie potrafili zinterpretować definicji czytelności oznakowania, które według przepisów rozporządzenia powinno być umieszczone w głównym polu widzenia klienta.
- Wychodząc naprzeciw zgłaszanym problemom opracowaliśmy wytyczne. Zostały one zaakceptowane przez głównego inspektora jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych, który działał w porozumieniu z Urzędem Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz Ministerstwem Rolnictwa i Rozwoju Wsi - wyjaśnia Andrzej Gantner, dyrektor generalny Polskiej Federacji Producentów Żywności.
Tym samym, jak dodaje, zostały one zatwierdzone przez organy, które po wejściu w życie nowych przepisów będą przeprowadzały kontrolę. Producenci, stosując się do wytycznych, mogą więc nie obawiać się, że popełnią błąd.
Przy ustalaniu wytycznych oparto się na wyjaśnieniach Komisji Europejskiej dotyczących opakowań o kształcie sześcianu lub prostopadłościanu. Zgodnie z nimi w przypadku opakowań o nieregularnych kształtach za największą powierzchnię trzeba przyjąć obszar 1/3 całkowitej bocznej powierzchni takiego opakowania, np. bez wieczek, denek, kołnierzy wokół wieczek i denek puszek, szyjek butelek i słoików, a także miejsc, w których szyjki się rozszerzają. Wyznaczając ten obszar, należy brać pod uwagę pole widzenia, które można wykorzystać jako miejsce przekazania podstawowych informacji dla konsumenta. Takie podejście, według PFPŻ, spowoduje spójne i sprawiedliwe traktowanie opakowań nieregularnych i tych mających płaskie ściany oddzielone krawędziami, takie jak prostopadłościenne kartony czy pudełka. W przypadku tych drugich jeden bok bryły stanowi bowiem właśnie pole widzenia, jest więc tym samym odpowiednikiem ok. 1/3 powierzchni bocznej opakowania cylindrycznego (np. butelki).
Inaczej sprawa wygląda w przypadku opakowań o nieregularnych kształtach, które mają ograniczoną powierzchnię nadającą się do zadruku ze względu na wypukłości, pofałdowania, zagłębienia i inne krzywizny, szorstkości, guzowatości, wzory, emblematy. W ich przypadku powierzchnia zadruku jest zdeterminowana przez kształt opakowania. Dlatego przy takich opakowaniach za największą powierzchnię do określenia wielkości czcionki przyjmuje się 1/3 powierzchni nadającej się do zadruku.
Jeśli chodzi o czcionkę, to powinna ona mieć wielkość minimum 1,2 mm dla opakowań, w których największa powierzchnia możliwa do zadrukowania jest większa lub równa 80 cmkw., oraz 0,9 mm dla opakowań, w których wynosi ona mniej niż 80 cmkw.
Zdaniem producentów takie wytyczne stanowią dla nich duże ułatwienie.
- Wstrzymywałam się ze zleceniem druku nowych opakowań do czasu pojawienia się wskazówek. Pojawiły się w ostatnim momencie - wyjaśnia Karolina Kaczorowska, której firma specjalizuje się w produkcji czekoladek okolicznościowych, jak zajączki wielkanocne czy mikołaje świąteczne.
Podobnego zdania są najwięksi producenci, którzy gotowe opakowania z drukarni muszą mieć najpóźniej do września. Ostatni kwartał roku to bowiem czas, w którym realizują zamówienia dla sieci handlowych zamawiających na zapas. To oznacza, że dostarczone w tym czasie produkty muszą być opakowane zgodnie z nowymi przepisami.
Ważne
Za posiadanie na produkcie etykiety, która nie spełnia nowych wymagań, grozić będzie kara w wysokości 10 proc. rocznego obrotu firmy
Patrycja Otto
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu