Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie z każdej kopiarki tyle samo dla twórcy

27 czerwca 2018

PRAWO AUTORSKIE

Opłatę reprograficzną trzeba różnicować zależnie od przeznaczenia urządzeń. Tak uznał Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Odpowiadając na pytanie belgijskiego sądu administracyjnego, trybunał stwierdził bowiem, że jednolity system poboru tej opłaty - niezależnie, czy urządzenie jest przeznaczone do użytku prywatnego, do działalności gospodarczej, czy na potrzeby własnej firmy - nie jest zgodny z dyrektywą 2001/29/WE. Nie tylko belgijskie, lecz także polskie przepisy będą wobec tego wymagały zmiany.

- Wynagrodzenie powinno być pobierane tylko wówczas, kiedy rzeczywiście urządzenie lub nośnik są przeznaczone do kopiowania cudzych utworów, a nie np. do drukowania wyłącznie własnych dokumentów - przekonuje mecenas Karol Laskowski, adwokat w kancelarii Dentons.

- Polskie przepisy nie spełniają wymogów systemu godziwej rekompensaty - uważa Piotr Mikosik, adwokat w Kancelarii Tomczak i Partnerzy Spółka Adwokacka. - O ile jest oczywiste, że wysokość opłat nie może zostać ustalona na podstawie kryterium rzeczywistej szkody, o tyle możliwe jest wprowadzenie rozwiązań łączących system poboru zryczałtowanej opłaty reprograficznej z kryterium szkody - twierdzi ekspert.

Według niego zmiany będzie wymagała część przepisów, które nie przewidują zwrotu nadmiernej rekompensaty nieproporcjonalnej do zagrożenia interesów majątkowych podmiotów praw autorskich. Ma to miejsce przy jednolitej stawce opłaty, która nie uwzględnia różnych kategorii użytkowników.

ZJ

C3

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.