Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo europejskie

Z orzecznictwa ETPC

28 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Odmowę przyznania zadośćuczynienia trzeba uzasadnić

Brak uzasadnienia decyzji sądu w sprawie odmowy przyznania zadośćuczynienia z powodu trwałej niezdolności do pracy spowodowanej wypadkiem przy pracy narusza prawo do rzetelnego procesu, gwarantowanego przez Konwencję o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Tak uznał Europejski Trybunał Praw Człowieka w wyroku z 16 czerwca 2015 r. w sprawie o sygn. 41971/11 (Lebedinschi przeciw Mołdawii).

Sprawa dotyczyła mołdawskiego policjanta zatrudnionego na kilkuletnim kontrakcie. Podczas wykonywania czynności zawodowych został potrącony przez samochód, w wyniku czego powstała u niego trwała niezdolność do pracy. Potwierdziło to orzeczenie powołanej komisji lekarskiej, a kilkanaście dni później policjant został zwolniony ze służby. Otrzymał też odszkodowanie, jednak zakwestionował jego wysokość.

Zdaniem mężczyzny powinien otrzymać odszkodowanie w kwocie kilkunastokrotnie wyższej. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, któremu podlega policja, odmówiło wypłaty odszkodowania. W związku z tym mężczyzna skierował sprawę do sądu. Sąd oddalił jednak pozew, argumentując, że odszkodowanie w kwocie, jaką podał mężczyzna, nie jest wypłacane policjantom, chyba że są zatrudnieni na umowę o pracę.

Wyrok ten został utrzymany przez Sąd Najwyższy, jednak bez uzasadnienia. Mężczyzna skierował więc skargę do ETPC, zarzucając naruszenie prawa do rzetelnego procesu sądowego (art. 6 par. 1 konwencji oraz art. 1 protokołu nr 1 do konwencji). Trybunał przyznał mu rację w części dotyczącej prawa do rzetelnego procesu.

Odnosząc się natomiast do podnoszonej kwestii naruszenia praw nabytych, ETPC uznał, że w tym przypadku nie było ekspektatywy (przyrzeczenia) praw nabytych. Zaznaczył, że nawet w przypadku gdyby Sąd Najwyższy odniósł się do argumentów mężczyzny, nie oznacza to, że wynik postępowania byłby inny niż obecnie. Nie można więc mówić o prawie mężczyzny do odszkodowania w kwocie wyższej niż ta, którą otrzymał.

Rolnicy indywidualni nie mogą tworzyć związków zawodowych w Rumunii

Rumuńskie prawo zakazujące rolnikom indywidualnym tworzenia związków zawodowych nie narusza Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Rolnicy w celu obrony swoich interesów mogą organizować się w inny sposób. W Rumunii związki zawodowe mogą tworzyć jedynie pracownicy oraz członkowie spółdzielni, pozostali, w tym samozatrudnieni rolnicy, mogą jedynie do takich związków przystępować. Tak wynika z wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z 16 czerwca 2015 r. w sprawie o sygn. 46551/06 (Manole i "Rumuńscy Rolnicy Indywidualni" przeciw Rumunii).

Sprawę do trybunału skierował Beniamin Manole, który wraz z grupą innych rolników postanowił utworzyć związek zawodowy. Zgodnie z przepisami obowiązującymi w Rumunii taka możliwość istniała do roku 2003. Po zmianach w prawie związki zakładać mogą jedynie pracownicy i członkowie spółdzielni.

W związku z tym wniosek o rejestrację nowego związku został odrzucony. Mężczyzna wraz z innymi rolnikami skierował zatem sprawę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu, zarzucając naruszenie art. 11 konwencji, gwarantującego prawo do wolności zgromadzeń i stowarzyszeń. Trybunał przyznał, że doszło do ograniczenia w korzystaniu z praw gwarantowanych art. 11, jednak badał, czy ograniczenia miały uzasadniony cel i były konieczne w społeczeństwie demokratycznym.

Trybunał zaznaczył, że celem zmiany ustawy było rozróżnienie między związkami zawodowymi a innymi rodzajami stowarzyszeń. Biorąc pod uwagę "społecznie i politycznie wrażliwe kwestie związane z zatrudnieniem na obszarach wiejskich oraz wysoki stopień rozbieżności między systemami krajowymi w tym zakresie", uznał, że państwa powinny mieć szeroki margines uznania co do sposobu, w których zabezpieczone jest prawo swobodnego zrzeszania się pracujących na własny rachunek rolników.

W związku z tym ETPC stwierdził, że nie ma wystarczających podstaw do uznania, że ta regulacja narusza art. 11 konwencji. Zaznaczył przy tym, że rumuńskie przepisy obowiązujące w chwili składania w Rumunii wniosku o rejestrację tego związku zawodowego nie ograniczają możliwości rolników do tworzenia stowarzyszeń w celu obrony swoich interesów.

Oprac. Elżbieta Dominik

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.