Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo europejskie

Nasze prawo o sygnalistach będzie trwale niezgodne z unijnym

13 kwietnia 2023
Ten tekst przeczytasz w 7 minut

Przez spóźnienie w implementacji dyrektywy o sygnalistach nie jesteśmy już w stanie dotrzymać terminu jej wdrożenia w największych firmach. Skutek? Więcej trudności dla mniejszych podmiotów i obowiązek bezpośredniego stosowania regulacji UE w budżetówce

Dyrektywa o sygnalistach (nr 2019/1937 w sprawie ochrony osób zgłaszających naruszenia prawa Unii) w największych firmach powinna już działać od połowy grudnia 2021 r. W mniejszych – w końcówce obecnego roku. Ustawy wdrażającej te przepisy wciąż nie ma – obecnie mamy już szósty projekt tej regulacji, który wciąż czeka na akceptację przez rząd. A opóźnienie w pracach nad implementacją powoduje już określone skutki, niekiedy wręcz zaskakujące.

Wywrócone do góry nogami

Harmonogram wdrożenia dyrektywy określa ona sama według wielkości przedsiębiorstwa (patrz: infografika). Ma on charakter obligatoryjny i państwa członkowskie powinny go przestrzegać. Tyle teoria. W praktyce już teraz nie jesteśmy w stanie dotrzymać tego kalendarza, jeśli chodzi o największe firmy (bo czasu nie cofniemy), a istnieje też spore ryzyko, że przekroczymy także termin dla mniejszych podmiotów. Tak będzie, jeśli ustawy wdrażającej nie uda się uchwalić w tym roku, np. ze względu na wybory do Sejmu i Senatu.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.