Dziennik Gazeta Prawana logo

Autobusowy in house zjedzie z utartej trasy?

17 lipca 2019

Izba Gospodarcza Komunikacji Miejskiej ostrzega: gminy i przewoźnicy komunalni mogą mieć bardzo poważny problem. TSUE kwestionuje zamówienia bezpośrednie w transporcie zbiorowym. W grę wchodzić może nieuprawniona pomoc publiczna.

Wyroki Trybunału Sprawiedliwości UE z 21 marca 2019 r. (C266/17) i z 8 maja 2019 r. (C253/18) dotyczące Niemiec zaniepokoiły organizacje przewoźników i ekspertów. Wynika z nich bowiem, że mogli kontraktować usługi komunikacji autobusowej na niewłaściwych podstawach. Robili to, omijając zamówienia publiczne, a powołując się na rozporządzenie WE 1370/2007 i polską ustawę o publicznym transporcie zbiorowym (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 2016 ze zm.). Według nich przepisy te pozwalały na zawieranie umów z własnymi przewoźnikami bezpośrednio, bez procedury koncesyjnej. Tymczasem TSUE uznał, że rozporządzenie można stosować, ale tylko i wyłącznie do umów o koncesje na usługi. A w Polsce ok. 90 proc. kontraktów wygląda zupełnie inaczej. Są to umowy brutto, z płatnością za każdy wykonany wozokilometr, gdzie ryzyko finansowe działalności spółki ponosi samorząd, a nie ona sama, jak to jest w koncesji.

Pozostało 92% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.