Dystrybucja selektywna nie zawsze dozwolona
Producenci coraz częściej wprowadzają ograniczenia dla dystrybutorów w zakresie reklamy i sposobów sprzedaży towarów. Fachowo mówiąc: stosują model dystrybucji selektywnej. I choć takie działanie jest zgodne z prawem, to trzeba bardzo uważać, by nie narazić się na zarzut ograniczenia konkurencji, który może zakończyć się wymierzeniem przez Komisję Europejską słonej kary. Pomocne w tym zakresie jest na pewno orzecznictwo europejskie. I tak, firma nie ma prawa zezwalać swoim dystrybutorom na sprzedaż online pod warunkiem, że klient będzie musiał zakupiony w sieci towar odebrać w sklepie. W innej sprawie stwierdzono, że stosowanie systemu dystrybucji selektywnej, która ma na celu zachowanie luksusowego wizerunku towarów, jest co do zasady zgodne z prawem unijnym, o ile producent stosuje niedyskryminacyjne, obiektywne i jakościowe kryteria wyboru dystrybutorów. Przy czym wprowadzanie takich ograniczeń musi także uzasadniać specyfika produktu, a stosowane środki nie mogą wykraczać poza to, co konieczne. © ℗ C6–7
UW
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu