Wadliwej rzeczy nie można bez końca naprawiać
Kontrahent naszej spółki zakupił chłodziarkę do restauracji za ok. 15 tys. zł. W ostatnich trzech miesiącach była dwukrotnie naprawiana w ramach gwarancji – zawsze z tej samej przyczyny. Obecnie po raz kolejny trafiła do serwisu i planowaliśmy ją naprawić. Jednak klient złożył odstąpienie od umowy pod rygorem sprawy sądowej. Naszym zdaniem wyrób ma atesty, nadaje się do naprawy. Czy musimy oddać pieniądze?
Roszczenie klienta wobec spółki jest zasadne. Zgodnie bowiem z art. 556 kodeksu cywilnego (dalej: k.c.) sprzedawca jest odpowiedzialny wobec kupującego, jeżeli rzecz sprzedana ma wadę fizyczną lub prawną (rękojmia). Jak rozumieć pojęcie wady wskazuje art. 5561 k.c. Polega ona na niezgodności rzeczy sprzedanej z umową. W szczególności rzecz sprzedana jest niezgodna z umową, jeżeli:
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.