Pozew zbiorowy to jeszcze nie wyrok dla przedsiębiorcy
Ustawa o pozwach zbiorowych nie gwarantuje grupie łatwego sukcesu procesowego, co nie oznacza, że przedsiębiorcy powinni nową regulację lekceważyć.
W związku ze zbliżającym się wejściem w życie ustawy o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym w mediach można zaobserwować wypowiedzi sugerujące, że ustawa ta będzie stanowiła bezpośrednie zagrożenie dla przedsiębiorców, prowadzące do niekontrolowanej fali bankructw podmiotów gospodarczych. Teza ta jest dyskusyjna, gdyż rzeczywistość, zwłaszcza ta prawna, przedstawia się jednak nieco inaczej. Po pierwsze, pozew zbiorowy nie jest dla przedsiębiorcy jednoznaczny z prawomocnym wyrokiem. Droga do jego wydania przez sądy nie jest tak prosta, jak mogłoby się wydawać. W świetle postanowień ustawy pozwany przedsiębiorca posiada bowiem spory arsenał środków obrony, który będzie pozwalał mu na skuteczne zwalczanie roszczeń grupy - chociażby od strony procesowej. Poza środkami przewidzianymi w ustawie przedsiębiorca będzie mógł korzystać z instrumentarium znanego z klasycznych cywilnych postępowań sądowych.
Po drugie, konstrukcja polskiej regulacji pozwów zbiorowych nie opiera się na amerykańskim modelu opt-out, polegającym na budowaniu grupy w sposób abstrakcyjny, tj. że należy do niej każdy, kto znajduje się w sytuacji podobnej do osób inicjujących postępowanie. Amerykański pozew zbiorowy potencjalnie dotyczyć może więc ogromnej liczby osób, nieznanej pozwanemu na początku postępowania, co sprawia, że staje się on niezwykle niebezpieczny dla przedsiębiorcy.
Polski model, tzw. opt-in, zakłada natomiast, że do grupy powodów należeć mogą tylko te osoby, które złożą oświadczenie o woli wzięcia udziału w pozwie zbiorowym oraz co do zasady udowodnią, że należą do takiej grupy. W konsekwencji o wiele trudniej będzie powodom wszczynającym postępowanie zebrać znaczącą liczbę członków grupy. Następstwem systemu opt-in jest to, że suma ewentualnych roszczeń oraz skład grupy są znane przedsiębiorcy już w początkowym stadium procesu, co potencjalnie ułatwia mu opracowanie taktyki prowadzenia postępowania.
Po trzecie, przedsiębiorca może bronić się przed roszczeniem grupy, podnosząc argumenty godzące w fundamenty pozwu zbiorowego, takie jak: możliwość rozpatrywania danej sprawy w postępowaniu grupowym, niezbieżność stanów faktycznych, w których znaleźli się poszczególni członkowie grupy, czy też niemożliwość ujednolicenia kwoty ich jednostkowych roszczeń. Dekompozycja grupy poprzez zmniejszenie jej liczebności w przypadku roszczeń pieniężnych będzie prowadziła do obniżenia efektywnej kwoty dochodzonego roszczenia.
Po czwarte, pozwany może komplikować grupie prowadzenie procesu, żądając złożenia przez nią kaucji na zabezpieczenie potencjalnych kosztów procesu, co w przypadku skomplikowanych stanów faktycznych będzie w pełni uzasadnione (np. szkody środowiskowe). Poszczególni członkowie grupy mogą bowiem nie być przygotowani i chętni do finansowej partycypacji w kosztach procesu (w Polsce dość powszechne jest przekonanie, że dochodzenie roszczeń nie powinno być połączone z żadnymi kosztami).
Po piąte, wielu przedsiębiorców będzie w początkowym okresie obowiązywania ustawy mogło korzystać z samego faktu jej nowości. Kontrowersyjne i niejednokrotnie niejednoznaczne postanowienia ustawy będą dopiero w ciągu kilku najbliższych lat wyłożone i bardziej jednoznacznie zinterpretowane przez orzecznictwo sądowe.
Konkludując, ustawa o pozwach zbiorowych wcale nie gwarantuje grupie łatwego sukcesu procesowego. Nie oznacza to również oczywiście, że przedsiębiorcy powinni nową regulację lekceważyć - chodzi jedynie o to, aby do tego novum w polskim prawie podejść profesjonalnie, z właściwym dystansem i wsparciem ze strony doświadczonych doradców.
@RY1@i02/2010/134/i02.2010.134.087.0005.001.jpg@RY2@
Fot. Archiwum
Antoni Libiszowski, adwokat, senior associate Zespół Postępowań Sądowych i Arbitrażowych Międzynarodowej Kancelarii Prawnej Dewey & LeBoeuf
Antoni Libiszowski
adwokat, senior associate Zespół Postępowań Sądowych i Arbitrażowych Międzynarodowej Kancelarii Prawnej Dewey & LeBoeuf
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu