Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Za przedstawienie nieprawdziwych faktów wnioskodawcy grożą sankcje karne

20 kwietnia 2010
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Ustanowienie zabezpieczenia zawsze łączy się z dolegliwościami dla pozwanego. Dlatego powód może je uzyskać nie w każdej sytuacji, kiedy tego chce, lecz tylko gdy uprawdopodobni, że roszczenie w ogóle mu przysługuje, a także że upływ czasu może pozbawić wyrok praktycznego znaczenia. Uprawdopodobnienie roszczenia powinno polegać na spójnym opisaniu własnych racji. Dowodów (np. świadków, opinii biegłych) na tym etapie postępowania co do zasady nie przedstawia się. Dokumenty mogą być załączone w kserokopiach. Wskazanie interesu prawnego musi polegać na pokazaniu potencjalnych strat, jakie przedsiębiorca poniesie, jeżeli zabezpieczenia nie uzyska.

Nie. Roszczenie, żeby mogło uzyskać zabezpieczenie, musi być uprawdopodobnione, nie udowodnione. A staje się takim, kiedy na pierwszy rzut oka istnieje poważna szansa na jego istnienie. Nie wyklucza to jednak, że w świetle głębszej analizy stanu faktycznego i prawnego wniosek może okazać się bezzasadny. Tym samym istotą postępowania zabezpieczającego nie jest uznanie dochodzonego roszczenia za udowodnione, lecz tylko uprawdopodobnienie go. Służy temu jedynie pobieżna analiza dostarczonego przez wnioskodawcę materiału dowodowego dokonywana przez sąd. Możliwość dojścia przez sąd - w wyniku pełnego postępowania - do wniosku o niezasadności roszczenia jest oczywistym założeniem tej instytucji (tak postanowił też Sąd Apelacyjny w Szczecinie 27 kwietnia 2006 r. - ACz 468/06).

Powód powinien wystrzegać się wszelkich nieścisłości w opisie sprawy. Prawdziwość oświadczeń wniosku o zabezpieczenie badana jest dopiero na podstawie zażalenia składanego przez pozwanego. Ale jeśli pozwany przedstawi np. dokumentację, z której w oczywisty sposób wynika, że powód minął się z prawdą, to nie tylko doprowadzi to do uchylenia zabezpieczenia, lecz postawi też pod znakiem zapytania wiarygodność powoda w całym procesie.

Od utraty wiarygodności w oczach sędziego gorsza jest jednak sankcja karna, która często umyka powodowi z pola widzenia.

Przedstawienie oczywiście nieprawdziwych faktów lub przemilczenie innych, istotnych dla udzielenia zabezpieczenia może być potraktowane jako usiłowanie popełnienia przestępstwa oszustwa (art. 286 kodeksu karnego). Oszustwo ma tu postać wyłudzenia orzeczenia sądowego.

Jak stwierdził Sąd Najwyższy w przedwojennym jeszcze orzeczeniu - świadome przytoczenie w procesie cywilnym okoliczności nieprawdziwych lub zamilczanie faktów wiadomych [...] mogłoby mieć cechy działania podstępnego [jako znamiona oszustwa - przyp. autora], gdyby sprawca użył nadto środków, mających na celu udaremnienie obrony stronie przeciwnej lub stworzenie takiej sytuacji procesowej, w której sąd musiałby na podstawie nieprawdziwego stanu rzeczy, bez możności sprawdzenia go, powziąć decyzję, dla strony przeciwnej szkodliwą (orzeczenie SN z 28 lipca 1925 r., Kr. 323/25, OSP 571/1925). A nie trzeba przekonywać żadnego przedsiębiorcy, że choćby kilkudniowa działalność komornika może doprowadzić do upadku nawet dobrze prosperującą firmę.

W tej sprawie wypowiedział się SN w uchwale z 9 października 1991 r. (III CZP 93/91). Otóż wspólnik lub wspólnicy, żądający rozwiązania spółki z o.o. (w trybie art. 263 pkt 1 kodeksu handlowego, ponieważ uchwała została podjęta pod rządami starej ustawy, a nie kodeksu spółek handlowych, którego art. 271 pkt 1 mówi rozwiązaniu spółki z o.o.) mogą uzyskać zabezpieczenie takiego powództwa (na zasadzie art. 730 k.p.c.), polegające na zajęciu majątku spółki. Zajęcie to powinno zostać ustanowione na czas kończący się w momencie skutecznego powołania likwidatora przez sąd decydujący o rozwiązaniu spółki. Nie ma też przeszkód, by w zależności od konkretnej sytuacji zabezpieczenie obejmowało cały majątek spółki lub jego część. Ta druga ewentualność umożliwia bowiem spółce przynajmniej do pewnego stopnia prowadzenie bieżącej działalności, zapobiegając jednocześnie nadmiernemu i niebezpiecznemu dla interesów wspólników wyzbywaniu się majątku przez spółkę.

@RY1@i02/2010/076/i02.2010.076.087.0005.001.jpg@RY2@

Mariusz Korpalski

Mariusz Korpalski

radca prawny, Komarnicka Korpalski Kancelaria Prawna w Poznaniu

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.