Jak uniknąć pułapek, podpisując umowę timesharingową
WAKACJE Z "DGP" - Timesharing umożliwia turyście korzystanie co roku w tym samym czasie z nieruchomości w atrakcyjnej lokalizacji, np. na Teneryfie. Nasze prawa wyznacza umowa, dlatego warto się z nią dokładnie zapoznać. Co ważne, powinna być ona sporządzona po polsku
Timesharing jest umową długoterminową. Po jej podpisaniu zyskujemy prawo do spędzania wakacji w ściśle oznaczonym apartamencie, położonym w ściśle określonej miejscowości w każdym 16 tygodniu kalendarzowym przez 20 lat. Budynki lub mieszkania, które oferowane są w ramach umowy timesharingowej, są najczęściej usytuowane w Hiszpanii, Portugalii czy na Wyspach Kanaryjskich.
Nieruchomości będące przedmiotem umowy timesharingowej są zazwyczaj częścią ośrodków wypoczynkowych, hoteli czy domów jednorodzinnych. Ich właściciel, a więc firma oferująca timeshare, sprzedaje poszczególnym osobom prawo do pobytu w określonym lokalu w poszczególnych tygodniach w roku.
Osoba fizyczna podpisująca taką umowę nie staje się właścicielem nieruchomości, jej właścicielem pozostaje bowiem nadal firma timesharingowa. Konsument uzyskuje jedynie prawo do użytkowania danego lokalu przez określony okres w każdym roku i o określonej porze. W zamian za to wnosi określoną zapłatę.
Zasady ochrony nabywców prawa timesharu określa ustawa z 13 lipca 2000 r. o ochronie nabywców prawa korzystania z budynku lub pomieszczenia mieszkalnego w oznaczonym czasie w każdym roku. Ochrona ta jest zwiększona, co uzasadnione jest tym, iż konsument jest słabszą i mniej doświadczoną stroną umowy.
Zgodnie z ustawą przedsiębiorca musi przed zawarciem umowy timesharingowej przedstawić nabywcy pisemny prospekt. Powinien on być sporządzony zgodnie z wolą osoby zainteresowanej w języku urzędowym państwa, w którym osoba ta ma miejsce zamieszkania lub którego jest obywatelem. Jeżeli konsument ma miejsce zamieszkania w Polsce, prospekt powinien być sporządzony w języku polskim.
Prospekt stanowi część umowy. W razie sprzeczności umowy z prospektem strony umowy związane są tym ostatnim, jeśli nie nastąpiły zmiany, na które przedsiębiorca nie miał wpływu.
Warto pamiętać, że przed zawarciem umowy o timeshare przedsiębiorca może zmienić zawarte w prospekcie informacje i dane, jeżeli zmiany są następstwem okoliczności, na które nie miał wpływu. O zmianach tych powinien poinformować drugą stronę na piśmie, przed zawarciem umowy.
Zgodnie z prawem prospekt powinien zawierać przynajmniej: określenie przedsiębiorcy, prawo korzystania przedsiębiorcy do budynku, określenie treści prawa korzystania z budynku lub pomieszczenia mieszkalnego wraz ze wskazaniem możliwości zbywania bądź przeniesienia tego prawa na osoby trzecie i związane z tym koszty.
W przypadku gdy umowa dotyczy budynków, które są projektowane lub w budowie, prospekt powinien zawierać co najmniej dane o: zaawansowaniu robót i przewidywanym terminie zakończenia, pozwoleniu na budowę obiektu i urządzeń pozwalających na korzystanie z nieruchomości, zabezpieczeniu nabywcy w przypadku niedotrzymania warunków umowy.
Ponadto powinien określać zasady i związane z tym koszty korzystania ze wspólnych urządzeń, np. sauny, basenu itd. oraz koszty ich utrzymania, a w szczególności: media, podatki, bieżące remonty i naprawy. Istotnym elementem z punktu widzenia nabywcy jest zawarta w prospekcie informacja o możliwości odstąpienia od zawarcia umowy w ciągu 10 dni od podpisania umowy bez podania przez nabywcę powodu takiego zachowania.
Tak więc w prospekcie znajdziemy wiele istotnych informacji, które pozwolą nam dokładnie zapoznać się z ofertą timesharingową przed podpisaniem umowy. Warto pamiętać, że konsument ma prawo zabrać prospekt do domu i spokojnie zapoznać się z jego zapisami. Warto także zasięgnąć opinii prawnika na temat zawartych w nim postanowień. Dzięki temu być może uda nam się uniknąć niemiłych niespodzianek.
Pierwszą podstawową zasadą dotyczącą zawierania umowy o timeshare jest niepodejmowanie decyzji pochopnie. Należy pamiętać, że to, co oferuje nam agent, nie musi znaleźć odzwierciedlenia w treści prospektu czy końcowej umowy. Dlatego też przed podpisaniem umowy trzeba zdobyć jak najwięcej informacji o usłudze. Można zapytać, czy możemy zabrać umowę i inne dokumenty do domu, aby się z nimi zapoznać. Warto porównać składaną nam ofertę z innymi ofertami. Może się okazać, że nie jest ona wcale aż tak bardzo korzystna. Trzeba zastanowić się, czy chcemy spędzać ten sam tydzień każdego roku w tym samym miejscu przez wiele lat. Czytając umowę, należy zwrócić uwagę, czy nie zawiera ona nieuczciwych klauzul. Najczęściej są to postanowienia zakazujące odstąpienia od umowy, nakładające obowiązek zapłaty odstępnego czy zapłaty wygórowanej kary umownej, określające właściwość sądów odległych od miejsca zamieszkania konsumenta, niejasno określające koszty.
Należy pamiętać, iż podstawą stosunku łączącego przedsiębiorcę z konsumentem jest umowa o korzystanie z obiektu turystycznego w oznaczonym czasie. Prospekt natomiast staje się wiążący dla stron dopiero po podpisaniu umowy. Obecnie obowiązująca ustawa stanowi, że umowa timesharu zawierana jest na okres co najmniej trzech lat. Musi być ona zawarta na piśmie pod rygorem nieważności.
Obecnie obowiązujące przepisy (zarówno polskie, jak i unijne) przewidują, że umowa musi być zawarta na okres co najmniej trzech lat. Tak więc firmy timesharingowe, by ominąć prawo, zawierają z konsumentami umowy na okres krótszy niż 3 lata. Wówczas nie korzysta on z przysługującej mu zwiększonej ochrony. Aby ukrócić tę praktykę, rząd przyjął już projekt projektu założeń do nowej ustawy o timeshare. Jeżeli nowe przepisy staną się obowiązującym prawem, to aby umowa timeshare była objęta ustawą, wystarczy, że zostanie zawarta na ponad rok.
Podobnie jak prospekt umowa powinna być sporządzona, zgodnie z wolą nabywcy, w języku urzędowym państwa, w którym osoba ta ma miejsce zamieszkania lub którego jest obywatelem. Jeżeli jednak nabywca ma miejsce zamieszkania w Polsce, umowa powinna być sporządzona co najmniej w języku polskim.
Po zawarciu umowy przedsiębiorca musi jeden jej egzemplarz doręczyć nabywcy. Jeżeli język, w którym sporządzono umowę, nie jest językiem urzędowym państwa, w którym położony jest budynek lub pomieszczenie mieszkalne, przedsiębiorca powinien ponadto doręczyć nabywcy, sporządzone lub potwierdzone przez tłumacza przysięgłego, tłumaczenie umowy na język urzędowy tego państwa. Oznacza to, że jeżeli podpisujemy umowę dotyczącą lokalu położonego np. w Portugalii, to powinniśmy otrzymać umowę zarówno po polsku, jak i po portugalsku.
Konsument ma prawo odstąpić od umowy timeshare w terminie dziesięciu dni od doręczenia mu dokumentu. Może to zrobić nie tłumacząc się ze swojej decyzji i nie może za to zostać obciążony żadnymi kosztami. Jeżeli bowiem konsument odstąpi od umowy w ciągu 10 dni, umowa uważana jest za niezawartą, a nabywca nie ponosi odpowiedzialności wobec przedsiębiorcy. Do zachowania terminu na odstąpienie wystarczy, że złoży on przedsiębiorcy pisemne oświadczenie woli o odstąpieniu od umowy. Termin dziesięciodniowy ulega jedna wydłużeniu w przypadku nie- dostarczenia nabywcy prospektu przed podpisaniem umowy bądź jego sporządzenia w niewłaściwym języku. Wówczas konsument ma trzy miesiące na odstąpienie od umowy.
Co istotne, przed upływem terminu do odstąpienia od umowy przedsiębiorca nie może przyjmować od nabywcy żadnych świadczeń określonych w umowie.
Podpisując umowę timeshare, warto pamiętać, że przez bardzo długi okres (20, 30 lat) będziemy spędzać ten sam tydzień w tym samym miejscu. Po pewnym czasie może to się okazać mało atrakcyjne, dlatego też stworzono systemy, w których uczestnicy wymieniają się swoimi udziałami (np. Resorts Condominium International). Należy jednak wspomnieć, że wiąże się to z dodatkowymi kosztami. Aby skorzystać z tego typu ofert, należy najpierw zgłosić swoje uczestnictwo do klubu. Za jego pośrednictwem posiadacz nieruchomości timesharowej, np. na Wyspach Kanaryjskich, może wymienić swoje jednostki np. na Baleary. Jednak wymiany takie obwarowane są pewnymi ograniczeniami.
Członkowie timeshare mogą zgłosić swoje uczestnictwo do klubów umożliwiających wymianę. Członkostwo w takich klubach jest odpłatne, a do największych klubów należą: Resorts Condominium International (R.C.I.) oraz Interval International. Za ich pośrednictwem posiadacz nieruchomości timesharowej, np. na Balearach, może wymienić swoje jednostki np. na Hawaje. Aby można było skorzystać z wymiany, dany ośrodek musi spełniać określone przez klub normy pod względem jakości i położenia. Członek musi zarejestrować się w klubie, gdzie uzyskuje certyfikat oraz numer członkowski. Jeżeli zdecydujemy się na wymianę za pośrednictwem klubu, musimy zdeponować telefonicznie swój czas w specjalnym banku i złożyć prośbę o ośrodek lub czas w innym miejscu. Należy jednak pamiętać, że będąc posiadaczem np. zimowego tygodnia w Karpaczu, nie możemy liczyć na tydzień na plaży na Wyspach Kanaryjskich. Jednostki te bowiem nie mają takiej samej wartości. Dlatego tak istotne jest nie tylko miejsce położenia nieruchomości, lecz także czas, w którym nabywca ma prawo do nieruchomości.
Umowa powinna zawierać takie same dane jak prospekt. Dodatkowo powinny się w niej znaleźć następujące informacje:
● imię, nazwisko i miejsce zamieszkania nabywcy,
● oznaczenie czasu w każdym roku, w którym nabywca może korzystać z budynku lub pomieszczenia mieszkalnego, albo określenie sposobu jego oznaczania,
● oznaczenie budynku lub pomieszczenia mieszkalnego, z którego nabywca może korzystać, albo określenie sposobu jego oznaczania,
● określenie czasu, na jaki umowa została zawarta,
● stwierdzenie, że wykonywanie nabytego prawa nie jest związane z kosztami, ciężarami ani zobowiązaniami innymi niż określone w umowie,
● określenie miejsca i daty podpisania umowy przez każdą ze stron.
Małgorzata Kryszkiewicz
malgorzata.kryszkiewicz@infor.pl
Ustawa z 13 lipca 2000 r. o ochronie nabywców prawa korzystania z budynku lub pomieszczenia mieszkalnego w oznaczonym czasie w każdym roku oraz o zmianie ustaw - Kodeks cywilny, Kodeks wykroczeń i ustawy o księgach wieczystych i hipotece (Dz.U. nr 74, poz. 855 z późn. zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu